Siły Zbrojne Ukrainy nie były gotowe przeciwstawić się ofensywie Sił Zbrojnych Rosji w obwodzie charkowskim – informował w sobotę The New York Times.

Według sobotniego wydania “NYT”, Siły Zbrojne Ukrainy nie były gotowe przeciwstawić się ofensywie Sił Zbrojnych Rosji w obwodzie charkowskim. “W zeszłym tygodniu wojska rosyjskie przekroczyły północną granicę Ukrainy z taką szybkością i siłą, że skromne fortyfikacje Ukrainy nie stanowiły prawie żadnej przeszkody” – pisze gazeta.

Zdaniem gazety wojska rosyjskie cieszyły się ogromną przewagą w ostrzale artyleryjskim i wykorzystywały siły powietrzne, w tym myśliwce i ciężkie bomby szybujące, z katastrofalnym skutkiem, bez przeszkód ze strony wyczerpanej ukraińskiej obrony powietrznej.

Po przekroczeniu granicy rosyjscy żołnierze z łatwością przedostali się obok fortyfikacji – takich jak okopy, miny lądowe i zapory przeciwczołgowe – z których część, zdaniem ukraińskich żołnierzy, była niewystarczająca lub niechlujnie zbudowana.

Rosjanie „wiedzą, co robią” – powiedział gazecie ukraiński dowódca, wypowiadając się pod warunkiem zachowania anonimowości w celu omówienia szczegółów najazdu. Dodał, że współczuje cywilom, którzy myśleli, że są bezpieczni.

Prezydent Ukrainy stwierdził, że Rosjanie dotarli dopiero do pierwszej linii obrony w obwodzie charkowskim. “Rosjanie są już mniej więcej na pierwszej linii obrony. To jest linia zbudowana podczas wojny, pod ciągłym ostrzałem, pierwszą i drugą linię buduje wojsko, a trzecią linię budują władze lokalne – nie dlatego, że są lepsze od wojska, ale po prostu dlatego, że tam jest dalej od broni, od pocisków, od ostrzału” – powiedział Zełenski podczas spotkania z dziennikarzami.

Działalność rosyjskich sił zbrojnych w obwodzie charkowskim wskazuje na utworzenie strefy buforowej, a nie zamiar zajęcia Charkowa – twierdzi Ants Kiviselg, dowódca Centrum Wywiadu Estońskich Sił Obronnych.

Kiviselg zauważył, że działania wojenne trwają na całym froncie, a siły rosyjskie przeprowadzają średnio 140 ataków dziennie. Główne bitwy toczą się na północy i wschodzie w obwodach charkowskim, ługańskim i donieckim.

„Siły zbrojne Federacji Rosyjskiej postępują w nowo otwartym kierunku Charkowa, ale ich tempo maleje. To i charakter zachowań Sił Zbrojnych Rosji raczej świadczy o chęci utworzenia strefy buforowej” – powiedział Kiviselg. „Wojska rosyjskie zaatakowały i zniszczyły ważne mosty w rejonie Wowczańska, co tworzy naturalną barierę między jednostkami Sił Zbrojnych Ukrainy a armią rosyjską”.

Jak przekazała rosyjska, państwowa agencja prasowa TASS, prezydent Rosji Władimir Putin przekonywał w piątek, że rosyjskie wojska w obwodzie charkowskim tworzą “strefę sanitarną”.

“Jeśli chodzi o to, co dzieje się w kierunku Charkowa. To także ich wina, bo ostrzeliwali i niestety nadal ostrzeliwują obszary mieszkalne przygranicznych obszarów, w tym Biełgorod” – powiedział rosyjski przywódca, odpowiadając na pytania dziennikarzy.

Kresy.pl/NYT

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply