Prezydent Ukrainy poinformował o kolejnych wpłatach do programu PURL, który finansuje pilne zakupy uzbrojenia. Równolegle pierwsza transza unijnej pożyczki ma wesprzeć produkcję dronów i bezpieczeństwo energetyczne.
Ukraina udostępni Estonii, Danii i Holandii doświadczenia oraz technologie dronowe. Porozumienia obejmują wspólną produkcję uzbrojenia, transfer wiedzy i rozwój przemysłu obronnego. Polska nie podpisała dotąd podobnej umowy mimo zapowiedzi ze strony Kijowa.
Podczas szczytu NATO w Ankarze, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał z premierami Estonii, Danii i Holandii trzy porozumienia dotyczące współpracy w zakresie dronów i przemysłu obronnego, zwiększając liczbę państw objętych takimi umowami do dziewięciu.
Wcześniej Ukraina zawarła umowy w podobnym formacie z Azerbejdżanem, Litwą, Łotwą, Niemcami, Norwegią i Wielką Brytanią. Kijów prowadzi rozmowy z kolejnymi około 20 państwami, jednak nie wiadomo, czy wśród nich znajduje się Polska.
Gazociągi przeprowadzone przez terytorium Kazachstanu pozwalają Rosji zwiększać eksport surowca do Uzbekistanu. W tym roku może on się zwiększyć nawet o 40 proc.
Według Międzynarodowej Agencji Energii (IEA), wolumen dostaw rosyjskiego gazu do tego środkowoazjatyckiego państwa może w bieżącym roku przekroczyć 10 miliardów metrów sześciennych. W roku zeszłym objętość rosyjskiego gazu dostarczonego do Uzbekistanu wyniósł 7 mld dol., podał portal Gazeta.uz.
Towarzyszy temu spadek wydobycia gazu ziemnego przez samych Uzbeków. Według IEA w okresie styczeń-maj wydobycie gazu ziemnego w Uzbekistanie zmniejszyło się o 14 proc., czyli o 2,6 miliarda metrów sześciennych, w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Dla porównania, produkcja gazu w Turkmenistanie pozostała praktycznie na tym samym poziomie. W Kazachstanie natomiast, według IEA, produkcja gazu zbywalnego spadła o około 8 proc., czyli o ponad 1 miliard metrów sześciennych.
„Nie żałuję ani jednej sztuki sprzętu, którą tam posłaliśmy, bo ona kupiła wtedy Polsce najcenniejszy zasób – czas na zbrojenia i bezpieczeństwo naszych obywateli” — oświadczył były premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że jest dumny ze skali pomocy wojskowej przekazanej Ukrainie przez poprzedni rząd Prawa i Sprawiedliwości.
W obszernym wpisie opublikowanym na portalu X Mateusz Morawiecki odniósł się do pomocy wojskowej udzielonej Ukrainie przez rząd Prawa i Sprawiedliwości w pierwszej fazie rosyjskiej inwazji, określając ją jako działanie podporządkowane bezpieczeństwu Polski. Wiceprezes PiS zatytułował swoją publikację „Żelazo za krew. Jak uratowaliśmy Polskę przed Putinem”.
Żelazo za krew. Jak uratowaliśmy Polskę przed Putinem.
⤵️
Rafineria ropy naftowej w Syzraniu w obwodzie samarskim została zaatakowana przez ukraińskie drony. Zakład, który może przerabiać do dziewięciu mln ton ropy rocznie, ma znaczenie dla zaopatrzenia rosyjskich sił zbrojnych. (więcej…)
Młodzież Wszechpolska poinformowała o ustawieniu symbolicznego cmentarza na przejściu granicznym w Medyce. Akcja ma upamiętniać Polaków zamordowanych przez OUN-UPA na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. (więcej…)
Rosja nie dysponuje obecnie siłami pozwalającymi jej zaatakować Polskę, ale może zdecydować się na prowokację – ocenił wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. W opublikowanej w niedzielę rozmowie z włoskim dziennikiem „Il Messaggero” zapewnił, że Warszawa poważnie traktuje rosyjskie groźby, choć nie reaguje na nie paniką.
Wywiad przeprowadzono w sobotę w Rzymie. Pytany o sytuację na Ukrainie i możliwość odniesienia przez Kijów militarnego zwycięstwa Sikorski zwrócił uwagę, że ukraińskie państwo osiągnęło znacznie więcej, niż przewidywano na początku rosyjskiej inwazji.
„Gdybyśmy pięć lat temu powiedzieli, że Ukraina uniknie okupacji, będzie dalej eksportować zboże Morzem Czarnym i stabilnie utrzymywać front, nikt by nam nie uwierzył. Kijowowi udało się zrobić znacznie więcej niż ktokolwiek mógł przewidzieć” – powiedział szef polskiego MSZ.































