Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Trwają prace ekshumacyjne na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej. W 1943 roku członkowie UPA zamordowali tam co najmniej 243 Polaków. Zespół IPN odsłonił właśnie pierwsze szczątki ofiar.
Podczas pierwszego tygodnia prac ekshumacyjnych na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu specjaliści odsłaniają kolejne szczątki ofiar zbrodni popełnionej w sierpniu 1943 roku. Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że część odnalezionych kości nosi wyraźne ślady urazów.
Na miejscu pracuje interdyscyplinarny zespół złożony między innymi z archeologów, antropologów i specjalistów medycyny sądowej. Obecne działania są pełną ekshumacją mogiły, której istnienie potwierdzono podczas prac poszukiwawczych przeprowadzonych kilka miesięcy wcześniej.
Archeolodzy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku odnaleźli na Westerplatte płytę oporową polskiego moździerza kalibru 81 mm wz. 31, używanego przez obrońców Wojskowej Składnicy Tranzytowej we wrześniu 1939 roku.
Zabytek wydobyto w czwartek, a dzień później zaprezentowano go w pracowni konserwacji muzeum.
Element uzbrojenia znajdował się w wykopie nr 48, przy dawnym północnym skrzydle koszar. Archeolodzy natrafili na niego na głębokości około 140 cm, w wypełnisku leja powstałego po eksplozji niemieckiej bomby.
Amerykańskie siły przeprowadziły kolejną serię ataków na cele wojskowe w Iranie, trafiając – według CENTCOM – w dziesiątki obiektów. Teheran odpowiedział ostrzałem baz USA w państwach regionu Zatoki Perskiej. (więcej…)
Berlin i Paryż prawdopodobnie odchodzą od pierwotnej koncepcji programu MGCS, zakładającej stworzenie wspólnej rodziny pojazdów pancernych na jednym podwoziu. Z najnowszego komunikatu niemieckiego resortu obrony wynika, że współpraca może zostać ograniczona głównie do technologii cyfrowych i interoperacyjności przyszłych platform bojowych. (więcej…)
Kolejne firmy rezygnują z rządowego pilotażu skróconego czasu pracy, ponieważ nie są w stanie spełnić jego warunków. Problemem okazuje się zarówno utrzymanie zatrudnienia na wymaganym poziomie, jak i ograniczenie czasu pracy o 20 proc. Do tej pory z programu wycofały się cztery prywatne podmioty.
Po sześciu miesiącach realizacji rządowego pilotażu skróconego czasu pracy w programie uczestniczy ponad 5 tys. pracowników zatrudnionych w 80 podmiotach publicznych i prywatnych. Cztery firmy zrezygnowały jednak z przedsięwzięcia, ponieważ nie były w stanie spełnić wymogów dotyczących ograniczenia czasu pracy lub utrzymania zatrudnienia.
Program „Skrócony czas pracy – to się dzieje” prowadzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jego budżet wynosi do 50 mln zł, z czego ponad 37 mln zł ma trafić do samorządów i podległych im jednostek.
Sejm wybrał adwokat Sylwię Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Kandydatka koalicji rządzącej w 2021 roku w rozmowie z „Der Spiegel” namawiała Unię Europejską do pozbawienia Polski środków pieniężnych. (więcej…)
To żadna nowina, pytanie dlaczego gazeta i redaktor walą takiego samobója. Czyżby dzieci stalina znów chciały sie przyczaić i zamarkowac oddanie władzy żeby zachód doinwestował rosję a rosja znów za lat kilka wybierze jedynego słusznego władce.
Dzieci Stalina to Michniki i Targalskie – czyli WY towarzyszu, śmietanka żydokomuny która teraz gra rusofobiczną nutę, bo światło ludzkości widzi w USraelu. Zostałeś po raz 73282 zmasakrowany na tym forum.
Wiadomo – demokratyczna jest tylko Jedna Rosja… tam się nawet nie bawią w pozorowanie demokracji, to znaczy bawią się, ale…
no właśnie. Po co maja markować demokrację skoro III RP zaprasza i z traktuje z honorem króla Jordanii? Kiedy Duda chwali Chiny? Wam już zupełnie na mózgi jebło, nie macie żadnych wartości. Raz rozliczacie z demokracji a innym razem z niej szydzicie kumplując się z satrapiami gdzie nie ma nawet pozorów demokracji. Uważam, że Putin powinien ogłosić się carem, powiesić z 3 tys wybitnych demokratów, wprowadzić terror wojenny i wtedy dopiero będziecie go szanować, bo wy – już kurwa tacy jesteście – że siłę szanujecie, a słabością gardzicie.
U nas są po prostu inne tradycje i zwyczaje niż u was. Tylko wy nie rozumiecie tego, bo u was Car być musi. W Polsce Król kojarzy się przede wszystkim z szacunkiem, u was Car ze strachem. Skoro jest tak, że argument siły jest jedynym który rozumiecie… to jak z wami inaczej rozmawiać?
Jabłok to ścierwo na które i tak by nikt nie głosował, bo Rosjanie pamiętają lata 90 gdy tamci rządzili.
Z tego co mówią w III RP to w Rosji jest totalitaryzm, a tu wychodzi jakaś gazeta opozycyjna pisząca o fałszowaniu wyborów. No to jak to jest. Towarszyszu Cyna, może wyjaśnicie niespójność narracji ośrodków zwalczania rosyjskiej dezinformacji.
Panie Zan pytanie jest następujące? Co by Pan zrobił jako powiedzmy satrapa jakiegoś państwa, ale jednak próbujący stworzyć dla opinii światowej pozory jakiejś demokracji? Bo np. ja pozwoliłabym/pozwoliłbym zaistnieć takim strukturom opozycji, które by mi realnie nie zagrażały, ale w jakieś niszowej formie wyrażałyby zupełnie mi nie zagrażający obcy mi światopogląd. Może to fantasy może nie, ale taki scenariusz też trzeba brać pod uwagę.