Specjalistyczne badania fotografii z dużym prawdopodobieństwem potwierdziły tożsamość ukraińskiego zbrodniarza wojennego i oficera Waffen-SS Mychajło Karkocia, który od kilkudziesięciu lat jako Michael Karkoc mieszka w USA – tak wynika z nieoficjalnych informacji, do których dotarł portal Kresy.pl.

Według nieoficjalnych informacji, do których dotarł portal Kresy.pl, biegli z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Lublinie przedstawili swoją ekspertyzę ws. analiz fotografii Mychajło/Michaela Karkocia 16 stycznia. Wcześniej zarówno policja, jak i MSW deklarowały, że ekspetyza za zostanie potraktowana jako pilna, a jej wyniki przedstawione Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie w do 15 stycznia.

Specjalistyczne badania antroposkopijne fotografii Ukraińca Mychajło / Michaela Karkocia, byłego oficera hitlerowskich formacji kolaboracyjnych, Ukraińskiego Legionu Samoobrony oraz Waffen-SS, podejrzewanego przez IPN o zamordowanie kilkudziesięciu Polaków podczas II wojny światowej, były konieczne dla potwierdzenia jego identyfikacji. Według ustaleń brytyjskiego badacza Holokaustu dr Stephena Ankiera oraz dziennikarzy agencji AP i portalu Kresy.plod kilkudziesięciu lat mieszka on w Stanach Zjednoczonych.

PRZECZYTAJ: Czy fotografie odkryją prawdę? Śledczy użyją nowej metody, by potwierdzić tożsamość ukraińskiego zbrodniarza

Jak udało się nam nieoficjalnie ustalić, w ekspertyzie przygotowanej przez biegłych stwierdzono, że mężczyzna ze zdjęcia z lutego 1940 roku (fotografia Mychajło Karkocia z wniosku o nadanie mu obywatelstwa niemieckiego) jest najprawdopodobniej tym samym mężczyzną, który jest widoczny na fotografii dwóch braci(Mychajło Karkocia i jego brata Petra; zdjęcie to pochodzi z archiwum rodziny Karkocia).

Ponadto stwierdzono, że mężczyzna z fotografii z 1940 roku jest najprawdopodobniej tym samym mężczyzną, który jest widoczny na zdjęciu, przedstawiającym Michaela Karkocia z żoną.

Według nieoficjalnych informacji, w ekspertyzie zaznaczono jednak, że badanie to obarczone jest pewną niepewnością, wynikającą z możliwości zmiany wizerunku przedstawionego do badań (chodzi o brak oryginalnych fotografii; biegli pracowali na kopiach cyfrowych). Stąd opinia biegłych nie jest kategoryczna.

Już wcześniej zwracaliśmy jednak uwagę na istotny fakt: tzw. zdjęcie braci Karkoć zostało opublikowane na łamach lokalnej gazety Star Tribune– jako pochodzące z archiwum rodzinnego Michaela Karkocia. A według opisu jego syna, Andrija, to fotografia jego ojca.

Portal Kresy.pl zwrócił się oficjalnie do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie, prosząc o oficjalne informacje na ten temat.

IPN podkreślał wcześniej, że aby złożyć do USA wniosek o ekstradycję Karkocia, musi istnieć całkowita pewność, że Michael Karkoć z Minneapolis to Mychajło Karkoć, oficer Waffen-SS.

PRZECZYTAJ: Polska zażąda ekstradycji ukraińskiego zbrodniarza – dowódcy jednostki SS pacyfikującej Powstanie Warszawskie

Ukraiński zbrodniarz

Karkoć był współzałożycielem i dowódcą kompanii Ukraińskiego Legionu Samoobrony, kolaboranckiej formacji III Rzeszy złożonej z ukraińskich ochotników. Jego oddział przeprowadził 23 lipca 1944 r. pacyfikację wsi Chłaniów na Lubelszczyźnie w odwecie za zabicie przez polskich partyzantów niemieckiego oficera łącznikowego. W jej wyniku zginęło 44 mieszkańców Chłaniowa oraz sąsiedniego Władysławina, w tym również dzieci. Zgromadzona w IPN dokumentacja dotycząca tego zdarzenia wystarcza w zupełności do sformułowania aktu oskarżenia. Później jednostka Karkocia brała udział m.in. w pacyfikacji Czerniakowa w czasie Powstania Warszawskiego, a później weszła w skład znanej ukraińskiej formacji kolaboranckiej, dywizji Waffen-SS „Galizien”.

Według dostępnych informacji, Karkoć otrzymał amerykańską wizę i wyjechał do USA w 1949 r., okłamując Amerykanów, że przez całą wojnę nie służył w wojsku. Zamieszkał w ukraińskiej dzielnicy Minneapolis, gdzie pracował jako stolarz i aktywnie działał w lokalnych organizacjach zrzeszających Ukraińców. Otrzymał też amerykańskie obywatelstwo i nazywa się Michael Karkoc.

Rzymkowski przypomina również, że w 2015 roku Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN zwróciła się do amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości z wnioskiem o zabezpieczenie i przekazanie Polsce materiału porównawczego, umożliwiającego identyfikację Karkoca. Przysłane próbki pisma nie nadawały się jednak do analizy grafologicznej, dlatego postanowiono zastosować inną metodę identyfikacji – antroposkopijną analizę fotograficzną, która polega na porównaniu przez ekspertów zdjęć Mychajły z okresu wojny ze zdjęciami Michaela z okresu powojennego.

PRZECZYTAJ: Polscy śledczy pracują nad potwierdzeniem tożsamości ukraińskiego zbrodniarza

Sprawą Karkocia i analizami fotografii, o czym szeroko informowały Kresy.pl, zainteresowały się również media zagraniczne: w tym z USA (FOX News, a także lokalne media w Minneapolis i w stanie Minnesota, gdzie mieszka Michael Karkoć) oraz z Izraela (Haaretz), a także agencja Associated Press, która już wcześniej zajmowała się tym tematem.

Mychajło Karkoć w 1940 roku. Zdjęcie z wniosku o nadanie obywatelstwa III Rzeszy. Fot. AP / niemieckie archiwum

Mychajło / Michael Karkoć (z prawej) z bratem. Data nieznana. Fot. Star Tribune / archiwum rodziny Michaela Karkocia.

Michael Karkoć z żoną Nadią. Fot. nbcnews.com

KRESY.PL / mt

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz