Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek Greenpeace e.V. o udział w postępowaniu dotyczącym przedłużenia koncesji dla kopalni Turów. Sąd uznał, że organizacja nie ma do tego podstaw prawnych.
Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) odrzucił wniosek niemieckiej organizacji Greenpeace e.V. o dopuszczenie do udziału w postępowaniu dotyczącym przedłużenia koncesji dla Kopalni Węgla Brunatnego Turów. Jak poinformowała w komunikacie spółka PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A., wyrok zapadł 9 października i ma charakter prawomocny.
Rzeczniczka PGE GiEK, Joanna Blewąska, wskazała, że NSA potwierdził prawidłowość zastosowania przez ministra klimatu i środowiska przepisu art. 33 ustawy Prawo geologiczne i górnicze.
„Przepis ten odmawia prawa udziału organizacji społecznych w postępowaniach koncesyjnych, jeśli były one poprzedzone decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach wydaną z udziałem społeczeństwa – a taka sytuacja miała miejsce w przypadku Kopalni Turów” – napisała Blewąska.
Według komunikatu, ocena wpływu działalności kopalni na środowisko została przeprowadzona szczegółowo, z udziałem ponad 30 ekspertów, szerokimi konsultacjami społecznymi oraz udziałem przedstawicieli Niemiec i Czech.
NSA uznał również, że odmowa dopuszczenia organizacji społecznych do postępowań koncesyjnych nie narusza prawa Unii Europejskiej. Państwa członkowskie mają bowiem prawo samodzielnie określać zasady udziału takich podmiotów w procedurach administracyjnych.
Jest to kolejny wyrok potwierdzający prawidłowość stanowiska PGE GiEK S.A. Wcześniejsze dotyczyły odmowy dopuszczenia do udziału w postępowaniach koncesyjnych Stowarzyszenia Eko-Unia oraz Fundacji Frank Bold” – dodała rzeczniczka.
Zobacz: Aktywiści Greenpeace okupują maszynę w kopalni Turów
Jednocześnie w marcu 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję środowiskową Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (GDOŚ) w sprawie dalszej eksploatacji kopalni Turów. Wyrok ten nie jest prawomocny, a jak podkreślił sędzia Jarosław Łuczaj, „nie powoduje wstrzymania funkcjonowania, czy wręcz zamknięcia kopalni Turów”.
Sprawa trafiła do sądu na skutek skarg złożonych przez ekologów oraz niemieckich samorządowców z regionów przygranicznych. Dotyczyła ona decyzji GDOŚ z 30 września 2022 roku, która częściowo uchylała, a częściowo utrzymywała w mocy wcześniejszą decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu dotyczącą kontynuacji wydobycia w Turowie.
Na podstawie tej decyzji, minister klimatu i środowiska w lutym 2023 roku przedłużył koncesję na wydobycie węgla brunatnego w Turowie do roku 2044 – poza pierwotnie planowaną datę 2026.
Czytaj: Premier: na pewno nie damy zamknąć kopalni w Turowie
bankier.pl / Kresy.pl
































