Według sondażu dla gazety „Bild”, wyborcy wszystkich najważniejszych partii politycznych w Niemczech uważają USA i Rosję za kraje stanowiące największe zagrożenie. Dla wyborców Linke, SPD i AfD, Stany Zjednoczone to większe zagrożenie niż Rosja. Najkorzystniej w tym zestawieniu wypadły Chiny.

W sondażu przeprowadzonym dla niemieckiego „Bilda” zbadano, jakie kraje wyborcy poszczególnych partii politycznych w Niemczech uważają za najbardziej niebezpieczne. Respondenci mogli wybrać parę krajów z listy, na której znalazły się: Chiny, Arabia Saudyjska, Turcja, Korea Północna, Stany Zjednoczone i Rosja.

Okazało się, że dla wyborców socjalistycznej SPD, lewicowej Linke oraz prawicowej AfD, największym zagrożeniem są Stany Zjednoczone, które wyprzedzają pod tym względem Rosję. W przypadku wyborców Zielonych, oba te kraje są równie niebezpieczne. Jedynie wyborcy CDU/CSU oraz liberalnej FDP na pierwszym miejscu wskazują Rosję, ale w ich przypadku drugie miejsce zajmują Stany Zjednoczone, będące największym zagrożeniem dla ponad 40 proc. wyborców każdej z tym partii.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Najbardziej krytyczni względem USA są wyborcy skrajnie lewicowej niemieckiej partii Linke. 82 proc. z nich uważa USA za największe zagrożenie dla Niemiec. Na Rosję wskazało 53 proc. wyborców tej partii. Pozostałe kraje wskazało po mniej niż 30 proc. respondentów.

Przeczytaj: Niemcy przeciwko rozmieszczeniu w Europie nowych rakiet USA

Czytaj również: Niemcy i Rosją chcą nowego systemu płatności – niezależnego od USA

Stany Zjednoczone za największe zagrożenie uznało też prawie 2/3 wyborców SPD (63 proc.), choć w tym przypadku niewiele mniej badanych wskazało na Rosję (59 proc.). Spośród pozostałych krajów, sympatycy niemieckich socjalistów najczęściej wskazywali na Arabię Saudyjską (33 proc.) oraz Koreę Północną (28 proc.).

Wyraźnie sceptyczni względem USA są też wyborcy AfD – ponad połowa z nich (57 proc.) uważa Stany Zjednoczone za największe zagrożenie. Rosja co prawda zajęła w tej grupie drugie miejsce, ale z wyraźnie mniejszym wskazaniem (38 proc.), niewiele większym niż w przypadku Arabii Saudyjskiej (34 proc.).

Czytaj także: Niemcy niezadowoleni z przejazdu wojsk USA na wschodnią flankę NATO

W przypadku wyborców Zielonych, USA i Rosja są uznawane za tak samo duże zagrożenie (po 59 proc.). Trzecie miejsce w tej grupie zajęła, podobnie jak w poprzednich przypadkach, Arabia Saudyjska (32 proc.).

Wyborcy CDU/CSU w większości uważają Rosję za największe zagrożenie (59 proc.). Choć odsetek wskazań na USA w tej grupie był najmniejszy spośród wszystkich badanych grup, to jednak Stany Zjednoczone również znalazły się tu na drugim miejscu za Rosją, z wynikiem 45 proc. Dla wyborców CDU/CSU dużym zagrożeniem jest też Korea Północna (31 proc.).

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Relatywnie najmniejsze obawy USA wzbudzają wśród wyborców liberalnej FDP (49 proc.), ale tu również zajmują one drugie miejsce za Rosją (66 proc.). Badani z tej grupy obawiają się też Korei Północnej (32 proc.) i Turcji (28 proc.).

Względnie najkorzystniej w sondażu wypadły Chiny. Najczęściej na ten kraj, jako państwo będące największym zagrożeniem, wskazywali wyborcy CDU/CSU (20 proc.), a najrzadziej Linke i FDP (po 12 proc.). Wyborcy tych ostatnich partii, oraz AfD, częściej wymieniali w tym kontekście także Turcję.

Sondaż przeprowadzono na początku grudnia ub. roku na grupie 1008 respondentów z Niemiec.

Bild / twitter.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz