8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

    • krok
      krok :

      Ci niemieccy neonaziści siedzą całe wieczory w klubach gejowskich. Frustracja odrzucenia przez partnera i nieznalezienia innego kolegę na wieczór, musi gdzieś znaleźć swój upust. Jak piszesz, muzułmanina nie ruszą, bo ci gejów biją przy każdej możliwej okazji. Najprościej napaść na Polaka, który przyjechał pracować dla niemca, płacąc uczciwie dla nich podatki.

  1. baciar
    baciar :

    ale POLACY im długo dłuzni nie beda tylko zamiast zając sie muslimami to zajmiemy sie sami soba i kto na tym wygra pisałem to już wczesniej tylko czekac nowego hitlerka tamten wygrał na żydach i nędzy ten nowy wygra na muslimach i roszczeniach do ziem zachodnich

    • zan
      zan :

      Wreszcie zdroworozsądkowa uwaga :). To prawda, że niemiecka bezpieka mocno infiltruje partie opozycyjne i nie stroni od prowokacji. Nie można wykluczyć iż to był agent albo głupek prowadzony przez agentów. W obliczu zalewu islamskiego popularność partii “ksenofobicznych” rośnie, mogą dostać znaczące ilości głosów na wyborach. I nagle te partie głupieją, zaczynają straszyć wyborców bezsensownymi aktami przemocy na poziomie 17 letniego skina. Toż to stereotyp reżimowej propagandy.

  2. agricola
    agricola :

    Niemiaszki przeinwestowały w multikulti, już powinni wysuwać roszczenia terytorialne do niektórych osiedli swoich własnych miast, bo już nie ich są. Gdzie im tam teraz startować do Polski.
    Cały zachód tak wygląda. Przewrotnie muzułmanie w Europie zachodniej są teraz naszymi “sojusznikami”. Ich obecność i wzrastająca agresja wiąże “ręce” potencjalnym interwentom w Polsce. Teraz jest pora na “wyczesanie wszy z włosów, wytrucie gnid i pluskiew w ubraniu.”
    Potencjalnie dyplomacja polska, jeśli jest polska, może sobie teraz na wszystko pozwolić co konieczne do przywrócenia suwerenności kraju. Prócz pohukiwań, deklaracji, apeli, komisji, wygrażania palcem w lewym bucie na nic więcej się nasi okupanci nie porwą, jestem o tym przekonany. Dowodem jest histeria i nerwowa sraczka skierowana, z bądź co bądź błahych powodów, przeciw nowej władzy starego PiS -u. Histeria celowa wynikająca z bezsilności – a nuż się przestraszą. Te ich dywizje szykowane były do konfrontacji na froncie wschodnim, wśród ciasnych uliczek Berlina, Hamburga, Londynu i Paryża będą bezsilne w starciu z Muzułmańcami. Już niemiaszki szukają 150 tysięcy zarejestrowanych zdrowych silnych byczków, którzy rozpłynęli się we mgle. To spora armia.