W sobotę w Stuttgarcie 50 osób protestowało przeciwko ograniczaniu praw obywatelskich z powodu pandemii. Władze początkowo zakazały zgromadzenia, ale Trybunał Konstytucyjny uznał takie działanie za niezgodne z prawem – donosi Deutsche Welle.

Manifestacja odbyła się przy zachowaniu odpowiedniego dystansu między uczestnikami oraz przechodniami na Placu Zamkowym w centrum stolicy Badenii-Wirtembergii. Jej uczestnikom nie spodobało się ograniczanie praw obywatelskich przez obostrzenia, które zostały wprowadzone w związku z pandemią.

CZYTAJ TAKŻE: Niemcy: 61% zarażonych kornawirusem wyzdrowiało

Inicjatorem wydarzenia był mężczyna, który jako osoba prywatna zgłosił zamiar organizacji zgromadzenia liczącego do 50 osób. Odmowną decyzję miasta zaskarżył do sądu administracyjnego. Po przegranej sprawie wniósł pozew do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego, który zajął się nim w trybie przyspieszonym.

Miasto argumentowało, że nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa uczestnikom wydarzenia ze względu na panujące ograniczenia. Prawo do zgromadzeń, podobnie jak prawo do ochrony zdrowia, to najwyższe dobra. Przy podejmowaniu decyzji musieliśmy wziąć pod uwagę oba te prawa. Obecnie na pierwszy plan wysuwa się ochrona przed zakażeniem – przekonywali jego przedstawiciele.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Amerykanie protestują przeciwko kwarantannie 

Trybunał Konstytucyjny uznał taką argumentację za zbyt ogólnikową. Sędziowie zauważyli, że w Stuttgarcie liczba zakażeń znacznie wzrosła w ostatnim czasie, jednak nie zwalnia to z „poszukiwania rozwiązania wspólnie z wnioskodawcą”.

W środę 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny zakwestionował także zakaz organizowania dwóch demonstracji wydany przez władze Giessen. Miasto ostatecznie odstąpiło od zakazu i zezwoliło na zgromadzenia, przy zapewnieniu odpowiego zabezpieczenia.

Kresy.pl / dw.com

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz