Ukraiński ambasador w Niemczech Andrij Melnyk w wywiadzie udzielonym portalowi RND oświadczył, że „Bundestag, podejmując decyzję o utworzeniu miejsca pamięci tylko dla Polski w Berlinie, otworzył puszkę Pandory”.

Ukraiński dyplomata uważa, że w Berlinie powinno pojawić się upamiętnienie 8 mln Ukraińców, którzy stracili życie podczas II wojny światowej. W rozmowie z RND Melnyk skrytykował niemiecką politykę pamięci wobec Ukrainy. „Chcemy, by Ukraina była wreszcie postrzegana w niemieckiej kulturze pamięci jako samodzielny podmiot, a nie jako przybudówka Rosji” – powiedział, cytowany w piątek przez PAP. „Ukraina nie czuje się dostatecznie doceniona w niemieckiej polityce pamięci” – dodał. Podkreślił, że Ukraińcy chcą być postrzegani przez Niemcy jako naród, który był jedną z największych ofiar nazizmu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6638.82 PLN    (30.17%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Dyplomata zastosował w tym kontekście porównanie Ukrainy z Polską. „Polska ma do opłakania prawie sześć milionów zabitych w II wojnie światowej, a teraz doczekała się własnego pomnika w Berlinie. Z zadowoleniem przyjmujemy ten spóźniony krok w kierunku sprawiedliwości. Nie chcę nastawiać ofiar nazizmu przeciwko sobie nawzajem, ale Bundestag, podejmując decyzję o utworzeniu miejsca pamięci tylko dla Polski, świadomie otworzył puszkę Pandory” – powiedział.

Jego zdaniem decyzja Niemiec o utworzeniu w Berlinie miejsca pamięci polskich ofiar niemieckiej okupacji miała „zapobiec żądaniom reparacji ze strony Polaków, a jednocześnie uwiarygodnić ich jako ważnych partnerów w UE, by nie dopuścić do Polexitu”.

Powiedział, że z osobistych rozmów wie, że większość deputowanych SPD oraz duża część deputowanych CDU/CSU była przeciwna osobnemu miejscu pamięci dla polskich ofiar wojny, lecz decyzja o jego powstaniu zapadła, motywowana politycznym aspektem sprawy.

Podkreślił, że Ukraińcy chcą być postrzegani przez Niemcy jako naród, który był jedną z największych ofiar nazizmu. „Dlaczego w centrum Berlina nie miałoby powstać godne miejsce pamięci o Ukrainie?” – zapytał. „Wzywamy następną koalicję, by zgodziła się na ten słuszny postulat Ukraińców. Mamy nadzieję, że Bundestag nie będzie stosował podwójnych standardów i postawi pomnik ku czci ośmiu milionów Ukraińców” – podsumował.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że Bundestag zdecydował w październiku ubiegłego roku, że w Berlinie powstanie miejsce pamięci ofiar II wojny światowej i okupacji niemieckiej w Polsce.

Zobacz także: Niemieccy historycy przeciwni pomnikowi polskich ofiar II WŚ w Berlinie

pap / wnp.pl / Kresy.pl

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz