Roty Marszu Niepodległości, które zorganizowały Narodowy Marsz Różańcowy zaznaczają, że jest on odpowiedzią na antykatolickie profanacje ze strony środowisk LGBT. Uczestnicy modlili się też o nawrócenie uczestników tzw. parad równości.

W sobotę ulicami Warszawy przeszedł Narodowy Marsz Różańcowy, organizowany przez Stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości.

Uczestnicy marszu przepraszali Boga za profanacje ze strony środowisk LGBT podczas tzw. parad równości. Pochód wyruszył po godz. 13:00 z Placu Trzech Krzyży i przeszedł przez Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście na Plac Zamkowy. Podczas całego przemarszu jego uczestnicy odmawiali różaniec. Obecni byli m.in. przedstawiciele ponad 20 polskich miast, a także przedstawiciele środowisk narodowych, patriotycznych i narodowych oraz księża: m.in. ks. prałat Roman Kneblewski oraz ks. Stanisław Małkowski. Organizatorzy zaznaczali, że wydarzenie przeprowadzono w intencji wynagradzającej Matce Bożej za profanację na „paradach równości” i za nawrócenie ich uczestników.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Na Placu Zamkowym miał miejsce akt przeproszenia Boga za akty profanacji. Na koniec odmówiono Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Później w pobliskim kościele Św. Anny odprawiono Mszę św. Według organizatorów, w marszu wzięło udział około tysiąca osób.

Robert Bąkiewicz, szef Stowarzyszenia Roty Marszu Niepodległości podkreślał w rozmowie z RIRM, że „różaniec to nie jest słabość, że katolicyzm to nie tylko nastawianie drugiego policzka”.

– Chcemy przypomnieć również o tym, jak wielki różaniec miał wpływ na naszą Ojczyznę, na Europę. Chcemy przypomnieć o bitwie pod Lepanto, Wiedniu i wielu innych wydarzeniach, w których różaniec miał bardzo silny wpływ na rzeczywistość społeczną w Europie i chcemy się odwoływać do takiego archetypu rycerza – powiedział Bąkiewicz.

Z kolei w rozmowie z Mediami Narodowymi, szef Rot Niepodległości podkreślał, że z ideologią LGBT „należy walczyć nie kamieniami, ale różańcem”.

– Jesteśmy przeciwnikami ideologii LGBT, ale nie zamierzamy rzucać kamieniami w tych biednych i błądzących ludzi, za tych ludzi należy się modlić – mówił Bąkiewicz.

Fot. twitter.com, @RotyMN

  Fot. Piotr Drabik, twitter

twitter.com / RIRM / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Czeslaw :

    Chcemy przypomnieć o bitwie pod Lepanto, Wiedniu i wielu innych wydarzeniach, w których różaniec miał bardzo silny wpływ na rzeczywistość społeczną w Europie i chcemy się odwoływać do takiego archetypu rycerza – powiedział Bąkiewicz.

    Z kolei w rozmowie z Mediami Narodowymi, szef Rot Niepodległości podkreślał, że z ideologią LGBT „należy walczyć nie kamieniami, ale różańcem”.

    Jak z powyższych wypowiedzi wynika nasi przodkowie walczyli i odnosili zwycięstwo dzięki temu że walczyli nie tylko różańcem ale i mieczem.