1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. zan
    zan :

    Takie agresywne i aroganckie słownictwo jest charakterystyczne raczej dla strony prącej do wojny niż strony zagrożonej. Strona zagrożona woli raczej przetrzymać zagrożenie, wykorzytsać środki dyplomatyczne itd. Marionetkowe reżimy Europy Wschodniej liczą chyba, że USA zaatakują Rosję i wojna zakończy się bez strat własnych. Albo….nie będzie żadnej wojny, tylko trzeba brać ludzi za pysk pod pozorem zagrożenia zewnętrznego.