Do tej pory nie zbudowano mostu tymczasowego przez Nysę Kłodzką w Krosnowicach. Teraz budują go żołnierze z Turcji.
Tureccy żołnierze biorą udział w operacji Feniks, której celem jest pomoc w odbudowie infrastruktury na terenach popowodziowych oraz wsparcie ludności cywilnej. Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w piątek, że woskowi z Turcji rozpoczęli budowę mostu tymczasowego przez Nysę Kłodzką.
“Żolnierze tureccy rozpoczęli w Krosnowicach montaż mostu tymczasowego. Wojsko przywitał w Krosnowicach ambasador Turcji Rauf Alp Denktaş. Most tymczasowy Baileya zostanie postawiony w ciągu 4-5 dni” – podało DGRSZ.
🇵🇱 🇹🇷 Stronger together!
✔️ Żolnierze tureccy rozpoczęli w Krosnowicach montaż mostu tymczasowego. Wojsko przywitał w Krosnowicach ambasador Turcji Rauf Alp Denktaş. Most tymczasowy Baileya zostanie postawiony w ciągu 4-5 dni.#WeAreNATO #OperacjaFeniks #StrongerTogether pic.twitter.com/WTXpwHfH4G
— Dowództwo Generalne (@DGeneralneRSZ) January 10, 2025
Internauci zwracają uwagę na fakt, że mostu nie postawiono do tej pory, pomimo że powódź była we wrześniu. Pytają też, czemu nie zajęli się tym polscy żołnierze.
“Taki most buduje się 4-5 dni. Wojsko Polskie nie postawiło go od dnia powodzi. W końcu zlitowali się Turcy, a nasze dowództwo z dumą to obwieszcza. Gdzie my żyjemy?”, “Ale zdajecie sobie sprawę, że to straszny blamaż polskich żołnierzy? Mostu nie potrafią postawić sami? To co takiego potrafią?”, “Polskie wojsko nie potrafi zrobić mostu tymczasowego? Trzeba prosić Turka? Fajnie”, “A gdzie jest ku*wa polskie wojsko do cholery” – to tylko niektóre z negatywnych komentarzy, które pojawiły się pod wpisem DGRSZ.
Taki most buduje się 4-5 dni. Wojsko Polskie nie postawiło go od dnia powodzi. W końcu zlitowali się Turcy, a nasze dowództwo z dumą to obwieszcza.
Gdzie my żyjemy? https://t.co/Yhk5lVaRZV— Zygfryd Czaban (@CDzwoni) January 10, 2025
Czytaj także: “Mamy zastój”. Powodzianie nadal czekają na pieniądze
Zobacz także:
Kresy.pl































