MSZ Białorusi uważa, że przyjęta przez Radę Bezpieczeństwa ONZ rezolucja o przedłużeniu na rok mandatu specjalnego wysłannika kontrolującego przestrzeganie praw człowieka na Białorusi jest kolejnym przykładem podwójnych standardów.

Białoruska dyplomacja stwierdziła: „Nasze stanowisko się nie zmienia – nie uznajemy krajowych rezolucji i ustanowionych na ich mocy specjalnych sprawozdawców. Jesteśmy pewni, że fundusze przeznaczane na ten urząd, a suma liczona jest w milionach dolarów, mogłaby wnieść realny wkład w pokonanie problemów w dziedzinie praw człowieka w tych krajach, które tego rzeczywiście potrzebują.”

Rzecznik prasowy ministerstwa spraw zagranicznych Dmitrij Mironczik zauważa, że strona białoruska ściśle współpracuje w dziedzinie praw człowieka z Radą Bezpieczeństwa ONZ w ramach powszechnej okresowej kontroli.

CZYTAJ TAKŻE: Ławrow: Rosja nie jest zazdrosna o stosunki Białorusi z UE

„Aktywnie współpracujemy z organami traktatowymi w sferze ochrony praw człowieka, należymy do grupy 33 krajów, które nie zalegają z raportami. Ponadto w ubiegłym roku Białoruś przyjęła narodowy plan przestrzegania praw człowieka i konsekwentnie wdraża go przy pomocy ONZ. Tą konkretną i obopólną współpracę będziemy kontynuować niezależnie od upolitycznionych decyzji Rady Praw Człowieka” – zauważa Mironczik

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

23 czerwca Rada Praw Człowieka ONZ przedłużyła na kolejny rok mandat specjalnego komisarza ds. kontroli przestrzegania praw człowieka na Białorusi. Za tą decyzją opowiedziało się 18 państw, przeciw zagłosowało 8, 21 krajów wstrzymało się od głosu. Stanowisko specjalnego sprawozdawcy od 2012 roku pełni węgierski polityk Miklos Haraszti. Białoruś nie uznaje jego mandatu i nie współpracuje z wysłannikiem ONZ.

Uchwała RPC  wyraziła zaniepokojenie sytuacją praw człowieka na Białorusi w związku z doniesieniami o represjach, które dotknęły działaczy opozycyjnych w marcu tego roku.

CZYTAJ TAKŻE: Białoruś chce zbudować bliskie relacje z UE

Kresy.pl/tut.by




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz