Moskwa idzie za przykładem innych rosyjskich miast i wprowadza demokratyczne reformy. Radni rosyjskiej stolicy przyjęli poprawki do lokalnego prawa wyborczego. Chcą, aby mera bezpośrednio wybierali mieszkańcy.
Poprzednio wybranego mera Moskwy Jurija Łużkowa odwołał, za naruszenia prawa, prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew. Obecnie stolicą rządzi Siergiej Sobianin, rekomendowany przez prezydenta i zatwierdzony przez Dumę Miejską. Zgodnie z nowymi przepisami o urząd gospodarza stolicy będą mogli ubiegać się przedstawiciele partii politycznych i organizacji społecznych oraz kandydaci niezależni. Funkcję tę będzie można sprawować tylko przez dwie kadencje z rzędu. Ograniczono również budżet kampanii wyborczej kandydatów do 200 milionów rubli, to jest równowartość 20 milionów złotych. Moskiewscy radni ustalili także, że w nowej kadencji Rada Miejska będzie 45 osobowa. Podobne zmiany w lokalnych ordynacjach wyborczych zaczynają wprowadzać również inne rosyjskie miasta. Opozycja liczy, że dzięki takim przepisom będzie mogła stopniowo przejmować władzę w regionach.






























