Białoruski sąd w Brześciu skazał na karę śmierci 30-letniego mężczyznę oskarżonego o dokonanie serii zabójstw. Sąd uznał, że mężczyzna dokonał zbrodni świadomie i ze szczególnym okrucieństwem.
30-latek wspólnie z kompanem napadał na samotnie mieszkające kobiety. Prokuratura przypisała mu sześć zabójstw. Wyrok brzeskiego sądu oddala Białoruś od przyznania statusu „gościa specjalnego” w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy.
23 czerwca europejscy posłowie przyjęli rezolucję, w której wyrazili zgodę na współpracę z Mińskiem między innymi pod warunkiem wprowadzenia moratorium na orzekanie i wykonywanie kary śmierci.
Białoruscy parlamentarzyści i sędziowie Sądu Najwyższego zapewniali, że spełnienie tego warunku nie będzie sprawiało żadnych problemów. Przekonywali, że od roku najwyższy wymiar kary nie jest stosowany, a sądy orzekają zamiennie karę dożywotniego pozbawienia wolności.
Zdaniem niezależnych komentatorów orzeczenie kary śmierci przez sąd w Brześciu zdecydowanie zmienia sytuację Białorusi w staraniach o współpracę z Radą Europy. Komentatorzy twierdzą, że wprowadzenie moratorium to nie problem natury prawnej, ale brak politycznej woli.
IAR/Kresy.pl




























