Od początku grudnia planowane jest wprowadzenie obostrzeń; możliwe jest ponowne ustanowienie maksymalnego limitu osób, które będą mogły wejść do niektórych miejsc – zapowiedział minister zdrowia Adam Niedzielski w poniedziałek.

Niedzielski poinformował na antenie Radia Plus, że sztab kryzysowy został zwołany na poniedziałek na godzinę 11:00. „Zaprosiłem do tego sztabu zarówno ministra Saczkę, czyli Głównego Inspektora Sanitarnego, jak i pana Grzegorza Juszczyka, czyli szefa Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego” – powiedział minister, cytowany przez Rzeczpospolitą. Podkreślił, że analizowana będzie możliwość uszczelnienia granic. Niedzielski zaznaczył, że od początku grudnia, planowane jest wprowadzenie dodatkowych obostrzeń.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Szef resortu zdrowia został zapytany, o jakie ograniczenia chodzi. Odpowiedział, że do momentu posiedzenia sztabu nie chce ujawniać żadnych informacji. „Zamknięcie szkół nie wchodzi w grę, raczej myślimy o takich ruchach, które będą wyraźnym sygnałem mówiącym o tym, że rośnie ryzyko, bo pojawiło się w otoczeniu nowe zagrożenie w postaci Omikrona” – dodał.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Zobacz także: Włochy wprowadzają „Super Green Pass”, nowy rodzaj „paszportu sanitarnego”

Minister został zapytany, czy chodzi o limity osób, które mogą wejść do określonych miejsc. „Na przykład limity, ale to musimy sobie dzisiaj przemyśleć dokładnie” – odpowiedział.

Przypomnijmy, że minister zdrowia Adam Niedzielski został zapytany w ubiegłym tygodniu w wywiadzie dla RMF, dlaczego w październiku zeszłego roku rząd wprowadzał tzw. lockdown, gdy nowych przypadków koronawirusa było ok. 14 tys., zajętych przez osoby zakażone łóżek w szpitalach było niecałe 11 tys., zaś teraz polityka w tym zakresie jest inna. Niedzielski był też pytany o restrykcje, które są wprowadzane w innych krajach. „Restrykcje nie są jedyną metodą walki z pandemią” – odpowiedział. „Na pewno wiemy w tej chwili, że restrykcje są mało skutecznym środkiem ograniczenia wzrostu pandemii” – dodał.

„Ja nie mówię o przeszłości, kiedy poziom dyscypliny społecznej był większy, tylko teraz, kiedy zmęczenie pandemią, zmęczenie m.in. restrykcjami, doświadczeniami wszystkimi jest o wiele większe” – podkreślił.

Zobacz także: Australia: zarażeni koronawirusem będą wywożeni do obozów kwarantanny przez wojsko

rp.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz