Rafał Jedwabny z WZZ Sierpień 80 ostro zareagował na zapowiedzi rewizji umowy społecznej i słowa ministra Miłosza Motyki o miliardowych dopłatach. „Spodziewajcie się nas, nie znacie dnia ani godziny” – ostrzega związkowiec przed czwartkową manifestacją w Katowicach.
Wielu obywateli Ukrainy mieszkających w Polsce i pracujących zdalnie dla firm z Kijowa lub Lwowa błędnie zakłada, że wystarczy rozliczenie podatku na Ukrainie – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Eksperci ostrzegają, że po przekroczeniu 183 dni pobytu albo przeniesieniu centrum życia do Polski mogą powstać zaległości wobec polskiego fiskusa. (more…)
Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta poinformował po rozmowie z sekretarzem stanu USA Marco Rubiem, że Waszyngton popiera zmianę formuły obecności amerykańskich wojsk w Polsce z rotacyjnej na stałą. Prezydencki minister zaznaczył jednak, że nie musi to oznaczać przywrócenia wstrzymanej rotacji brygady pancernej liczącej 4 tys. żołnierzy.
W środę w Waszyngtonie minister w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz spotkał się z sekretarzem stanu USA Marco Rubiem, po czym poinformował o amerykańskim poparciu dla stałej obecności wojsk USA w Polsce.
Bardzo dobre spotkanie w Białym Domu - West Wing z @SecRubio
Wołodymyr Zełenski podczas konferencji prasowej w Dublinie złagodził ton wobec Polski. Prezydent Ukrainy zadeklarował gotowość do rozmów z Warszawą i jednocześnie wyraził nadzieję, że państwa Unii Europejskiej poprą dalsze rozmowy akcesyjne z Ukrainą.
W środę w Dublinie, w dniu przejęcia przez Irlandię półrocznego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski został zapytany o spór z Polską dotyczący nadania ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA” i jego możliwy wpływ na proces akcesyjny Ukrainy.
Zełenski ocenił, że Polskę i Ukrainę łączy historia. Odniósł się także do obecnej sytuacji bezpieczeństwa i wojny z Rosją.
Szef ukraińskiego MSZ ma przyjechać do Warszawy z propozycją upamiętnienia generała Marko Bezruczki jako postaci łączącej historię Polski i Ukrainy. W Kijowie przyjęto ustawę o Panteonie Narodowym, ale po stronie polskiej pojawiają się obawy, że obok wspólnych bohaterów do panteonu mogą trafić również postacie związane z OUN-UPA – pisze WP.
Po przyjęciu w środę przez ukraińską Radę Najwyższą ustawy o Panteonie Narodowym – szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha ma przyjechać do Warszawy z propozycją upamiętnienia generała Marko Bezruczki jako wspólnego bohatera Polski i Ukrainy — informuje Wirtualna Polska.
Bezruczko był dowódcą armii Ukraińskiej Republiki Ludowej. W 1920 roku wspólnie z Polakami zajął Kijów, a następnie bronił Zamościa przed Armią Czerwoną. W Polsce jest już patronem skweru na warszawskiej Woli i ronda we Wrocławiu.
W czwartek doszło najprawdopodobniej do największego uderzenia Rosjan na ukraińską stolicę. W odgruzowanych budynkach i szpitalach stwierdzą się coraz większych zabitych.
Rosjanie rozpoczęli atak na Kijów jeszcze w nocy. Ukraiński portal Korrespondent.net podał pierwsze szacunki na temat środków bojowych przez nich użytych. W nocy z Rosji wystrzelono 74 pociski i 496 dronów różnego typu. Głównym celem ataku był właśnie Kijów. Jednostki obrony Ukrainy twierdzą, że zniszczyły 48 pocisków i 476 dronów.
Rośnie też stwierdzona liczbą ofiar. Według informacji z godziny 14 czasu warszawskiego zginąło 20 osób. Nie zaktualizowano liczby rannych, według wcześniejszych danych to około 90 osób.
Kilka tygodniu po wejściu w życie nowego prawa penalizującego aktywność homoseksualną, w afrykańskim Nigrze przeprowadzono aresztowania kilkunastu osób.
Policja Nigru aresztowała co najmniej 16 osób po wprowadzeniu surowych nowych kar za stosunki seksualne osób tej samej płci. Wśród aresztowanych ma być oficer policji oraz służby celnej. Źródło portalu Africa News przekazało, że operacja jest nadal w toku i prawdopodobnie obejmie miejsca, w których władze podejrzewają, że pary homoseksualistów mogą w nich mieszkać razem, w tym koszary i kampusy uniwersyteckie.
Zgodnie z prawem opublikowanym 27 marca stosunki seksualne osób tej samej płci podlegają obecnie Nigrze karze pozbawienia wolności od 5 do 10 lat oraz grzywnom w wysokości od 10 do 100 milionów franków CFA (około 18 tys. do 180 tys. dolarów).






























