Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiedział, że każdy kolejny irański atak na statek przepływający przez cieśninę Ormuz spotka się z uderzeniem na jeden most lub elektrownię w Iranie, również na terenie Teheranu lub w pobliżu stolicy. Administracja zapewnia, że cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla żeglugi, mimo ponad 30 ataków na statki handlowe w ciągu trzech miesięcy.
„Za każdym razem, gdy Islamska Republika Iranu ostrzeliwuje statek w Cieśninie Ormuz, czy to za pomocą pocisku, rakiety, drona, czy jakiegokolwiek innego urządzenia lub broni, Stany Zjednoczone zbombardują i zniszczą JEDEN MOST LUB ELEKTROWNIĘ, w tym te znajdujące się obok lub w stolicy Teheranie” — napisał Trump na platformie Truth Social.
Zapowiedź została ogłoszona po nasileniu walk związanym z rozpadem tymczasowego porozumienia, które zakończyło się 7 lipca, gdy Iran zaatakował statki w Cieśninie Ormuz, a Stany Zjednoczone odpowiedziały nalotami. Teheran ogłosił następnie zamknięcie cieśniny, a Waszyngton ponownie wprowadził blokadę irańskich portów.
W administracji Donalda Trumpa mają trwać dyskusje na temat kolejnej operacji zbrojnej. Tym razem w afrykańskim Mali przeciwko miejscowym dżihadystom.
Jako pierwszy napisał o tym "Washington Post". Podkreśla on, że ewentualne zangażowanie w Mali oznaczałoby ósmy konflikt zbrojny toczony przez USA za drugiej kadencji Donalda Trumpa. Decyzja nie została jeszcze podjęta. Jak podała za amerykańskim dziennikiem "Rzeczpospolita" szczególnym zwolennikiem rozpoczęcia kolejnej operacji wojskowej ma być Sebastian Gorka, starszy dyrektor ds. zwalczania terroryzmu w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.
Źródło "Washington Post" w administracji Trumpa nazwało sytuację w Mali „problemem o charakterze międzynarodowym”. Chodzi o aktywność Grupy Zwycięstwa Islamu i Muzułmanów (JNIM), organizacji dżiahadystycznej lojalnej wobec Al Kaidy. Według amerykańskiego urzędnika Waszyngton wzywa "partnerów regionalnych i sojuszników z NATO" do wsparcia Sojuszu Państw Sahelu tworzonego właśnie przez Mali oraz Burkina Faso i Niger.
Za wywołanie paraliżu części warszawskiego metra 38-letni obywatel Ukrainy otrzymał decyzję o wydaleniu z Polski oraz 10-letni zakaz wjazdu do strefy Schengen. Pozostawiony przez niego plecak nie zawierał materiałów wybuchowych ani innych niebezpiecznych przedmiotów. Zdarzenie zakwalifikowano jako wybryk chuligański.
W poniedziałek około godz. 17 na stacji Centrum mężczyzna rzucił plecak na torowisko, a następnie uciekł. Ze względów bezpieczeństwa wstrzymano ruch pociągów i ewakuowano kilkuset pasażerów.
Z użytkowania wyłączono stacje Centrum, Świętokrzyska i Ratusz-Arsenał. Pociągi kursowały w dwóch skróconych relacjach: między Kabatami a Politechniką oraz między Dworcem Gdańskim a Młocinami.
We wtorek rosyjskie władze przekierowywały dostawy paliwa z Uralu i Syberii do Moskwy oraz obwodu moskiewskiego, zwiększając jednocześnie import z Białorusi w celu zapobieżenia niedoborom wywołanym atakami ukraińskich dronów na rafinerie — podał Reuters, powołując się na źródła branżowe.
Od maja kryzys paliwowy w różnym stopniu obejmuje regiony położone we wszystkich 11 strefach czasowych Rosji. W tym okresie Ukraina nasiliła ataki na rosyjskie rafinerie, próbując ograniczyć możliwości prowadzenia wojny przez Moskwę.
W połowie czerwca po uderzeniu w rafinerię zaopatrującą rosyjską stolicę na stacjach benzynowych pojawiły się braki paliwa i długie kolejki. Na początku lipca całkowita produkcja benzyny w Rosji spadła do poziomu odpowiadającego około 65 proc. średniego sezonowego zużycia. Przez wcześniejsze miesiące skutki zakłóceń ograniczał popyt niższy od przewidywanego.
Sąsiadujący z Rosją Kirgistan jest uzależniony od importu ropy i paliw właśnie od niej. Problemy rosyjskiego sektora naftowego związane z ukraińskimi atakami skłoniły środkowoazjatyckie państwo do inwestycji we własne moce produkcyjne.
20 lipca została podpisana umowa inwestycyjna między rządem Kirgistanem a chińsko-kirgiską spółką Central Asian Energy LLC na budowę małej rafinerii w Koczkor-Acie, w obwodzie dżalalabadzkim w zachodniej części państwa. Rafineria ma produkować benzynę, olej napędowy o klasie ekologicznej K-5 i K-6, bitum oraz oleje silnikowe.
Projektowana zdolność rafinerii to 450 tys. ton produktów naftowych rocznie. Wartość inwestycji szacowana jest na 25 milionów dolarów, jak podał w środę portal Fergana.
Aleksandr Łukaszenko oświadczył, że na jego rozkaz białoruskie Siły Operacji Specjalnych zostały rozmieszczone wzdłuż południowej granicy z Ukrainą. Mińsk równocześnie rozbudowuje infrastrukturę wojskową i zwiększa gotowość mobilizacyjną.
Łukaszenko przekonywał, że rozmieszczenie jednostek nie oznacza przygotowań do rozpoczęcia działań ofensywnych przeciwko Ukrainie.
„To nie oznacza, że kogokolwiek atakujemy. Nie atakujemy nikogo; dbamy o własne bezpieczeństwo” — powiedział Aleksandr Łukaszenko podczas telekonferencji.
https://kierunki.info.pl/2016/12/onr-list-otwarty-caritasu-archidiecezji-bialostockiej/
Może należy rozwinąć wątek skoro i tak już go poruszono?
Popieram wiele inicjatyw ONR, ale przy takiej okazji opaska organizacji to nadużycie. Ponadto ten „Santa Claus” z reklamy Coca-Coli też trochę kłuje w oczy.