Kanclerz podkreśliła, że fakt powrotu antysemityzmu do Niemiec budzi wstyd, a Żydzi w kraju potrzebują ochrony.

Kanclerz Niemiec oświadczyła w sobotę, w dniu poświęconym pamięci ofiar Holokaustu, że boli ją powrót antysemityzmu w jej własnym kraju. To wstyd, że żadna żydowska instytucja nie może istnieć bez policyjnej ochrony – zaznaczyła.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wymaga jej zarówno szkoła, przedszkole, jak synagoga – podkreśliła Merkel, dodając, że jest to trudne do zrozumienia i zawstydzające.

ZOBACZ TAKŻE: Merkel: Antysemityzm to jeden z największych problemów w Niemczech

Angela Merkel zaznaczyła również, że przeciwstawianie się ze wszystkich sił antysemityzmowi stało się codziennym zadaniem. Ksenofobia i nienawiść do innego mają być, zdaniem szefowej niemieckiego rządu, problemami, które coraz częściej pojawiają się na porządku dziennym.

Niezwykle doniosłą sprawą kanclerz Niemiec nazwała konieczność wsłuchiwania się w głos osób, które przeżyły Holokaust. Dobrą przyszłość możemy budować tylko wówczas, gdy znamy przeszłość, i nie ulega wątpliwości, że nadal potrzebujemy tej wiedzy – stwierdziła Merkel, podkreślając znaczenie utrzymanie obchodów Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

Nie ma miejsca na antysemityzm w niemieckim społeczeństwie, którego podstawowymi wartościami powinny być otwarcie i tolerancja – stwierdziła w swoim wystąpieniu kanclerz Niemiec.

W Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu w podobnym duchu wypowiadało się wielu niemieckich polityków. Agencja prasowe cytują polityków przypominających o przypadkach palenia w Niemczech izraelskich flag przez imigrantów z Bliskiego Wschodu.

Kresy.pl / forsal.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. MJD9
    MJD9 :

    Trzeba było nie wpuszczać do Europy milionów semitów z pasożytniczej pseudocywilizacji muzułmańskiej, to by nie było śladu antysemityzmu w Niemczech. A tak będzie i z całą pewnością jeszcze kolosalnie wzrośnie, bo dla zwykłych Niemców to teraz już być albo nie być. Krwawa wojna którą wygrają albo przegrają jest oczywista. Tak jest zresztą napisane w starych wczesnośredniowiecznych pismach które przedstawiciele pasożytniczej pseudocywilizacji muzułmańskiej uznali za swój system wartości.