Jemeński ruch szyitów-zajdytów wystrzelił w poniedziałek wieczorem pociski na jedno z saudyjskich lotnisk. To odwet za wcześniejsze bombardowanie stołecznego portu lotniczego Jemenu.
Siły zbrojne Ansarullahu ogłosiły w poniedziałek wieczorem odwet na Arabii Saudyjskiej za dzisiejsze zbombardowanie stołecznego lotniska w Sanie. Saudyjczycy chcieli w ten sposób uniemożliwić lądowanie irańskiego samolotu pasażerskiego w Jemenie. W efekcie wylądował on w innym jemeńskim mieście kontrolowanym przez Ansarullah - Hudajdzie. Ruch szyitów-zajdytów odpowiedział symetrycznie. Przypuścił atak na lotnisko saudyjskie.
Jak zacytowała agencja informacyjna SABA "jemeńskie siły zbrojne przeprowadziły operację wojskową wymierzoną w Międzynarodowy Port Lotniczy w Abha, używając licznych pocisków balistycznych i bezzałogowych statków powietrznych. To jedno z największych lotnisk saudyjskich, które jest położone blisko granicy Jemenu.
Andy Burnham, który 20 lipca ma objąć urząd premiera Wielkiej Brytanii, publicznie identyfikuje się jako katolik. Ma być pierwszym szefem brytyjskiego rządu, który rozpocznie urzędowanie, otwarcie deklarując taką przynależność religijną.
Burnham jest typowany na następcę Keira Starmera, który zapowiedział ustąpienie z urzędu. Jego wybór jest niemal przesądzony po uzyskaniu poparcia 322 spośród 403 posłów Partii Pracy.
Radosław Sikorski powiedział w USA, że Polska podejrzewa Rosję o przygotowywanie operacji pod fałszywą flagą. Według szefa MSZ Moskwa może użyć ukraińskich dronów do ataku na państwo NATO albo na własne terytorium, aby uzasadnić odpowiedź. (więcej…)
Funkcjonariusze amerykańskiej Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) zastrzelili w ciągu sześciu dni dwóch kolejnych kierowców – jednego w Teksasie, a drugiego w stanie Maine. W obu przypadkach zabici nie byli osobami poszukiwanymi przez agentów.
Od powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu podczas federalnych operacji imigracyjnych zastrzelono co najmniej siedem osób.
Do najnowszej strzelaniny doszło w poniedziałek 13 lipca w Biddeford w stanie Maine. Agenci ICE obserwowali ostatni znany adres osoby objętej ostatecznym nakazem deportacji. Gdy z posesji odjechał samochód, ruszyli za nim. Według Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego kierowca próbował uciec, a funkcjonariusz otworzył ogień, uznając, że zagrożone jest bezpieczeństwo publiczne. Resort nie wyjaśnił, w jaki sposób samochód miał zagrażać agentom lub innym osobom.
Nowy Air Force One, zaprezentowany 4 lipca, nie posiada części systemów ochronnych znanych ze starszych samolotów prezydenckich.
Po ujawnieniu tych braków przez media Pentagon zapowiedział ściganie źródeł przecieków.
Amerykańskie władze próbują ustalić, kto przekazał mediom informacje o zabezpieczeniach nowego samolotu prezydenckiego. Kilka dni po wezwaniu dziennikarzy „New York Timesa” przed federalną ławę przysięgłych sekretarz obrony Pete Hegseth ogłosił utworzenie wspólnego zespołu Pentagonu i Departamentu Sprawiedliwości do ścigania źródeł przecieków.
Prezydent USA ponownie sugerował statkom handlowym, że mają wolny przepływ przez Cieśninę Ormuz. Nie wszystkie jednak. Donald Trump ogłosił przywrócenie blokady irańskich portów.
„Cieśnina Ormuz jest otwarta i pozostanie otwarta – z Iranem lub bez niego. Przywracamy blokadę Iranu, nazwaną tak dlatego, że obejmuje wyłącznie irańskie statki oraz jednostki należące do klientów Iranu lub z nim związane, uniemożliwiając im wpływanie do cieśniny i jej opuszczanie. Wszystkie pozostałe państwa będą mogły korzystać z cieśniny w sposób swobodny i bez ograniczeń” - napisał w poniedziałek popołudniu na portalach społecznościowych Trump.
Trump powtórzył, że Stany Zjednoczone będą „strażnikiem” Cieśniny Ormuz i będą pobierać od komercyjnych armatorów opłatę w wysokości 20 proc. wartości przewożonego ładunku jako rekompensatę za amerykańskie działania zbrojne, jak zrelacjonowała CNN.






























