Francuski premier wyraził żal z powodu rosnącej emigracji Żydów z Francji.
W czasie uroczystości mających upamiętnić rocznicę ataku na koszerny targ, w którym zginęła dwójka ludzi wziął udział premier Manuel Valls. Zapewnił, że zależy mu na zmniejszeniu tarć religijnych.
Francja nie będzie Francją bez swoich Żydów– powiedział Valls w przemówieniu. Dodał, że smuci go widok wyjeżdżających, z obawy przez terrorystami, Żydów. Stwierdził jednak, że rozumie potworny żal i ból społeczności żydowskiej we Francji.
Coraz więcej Żydów emigruje z Francji do Izraela. W zeszłym roku opuściło ten kraj więcej Żydów niż rok wcześniej. Żydzi mówią, że obawiają się zarówno islamistów jak i rosnącego antysemityzmu Francuzów.
Denverpost.com/KRESY.PL




























