Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ukraina chce, aby prototyp europejskiego systemu antybalistycznego FREYA był gotowy w pierwszej połowie 2027 roku. Projekt ma doprowadzić do powstania tańszego od amerykańskich zestawów Patriot systemu zdolnego do zwalczania rosyjskich pocisków balistycznych – podała w poniedziałek agencja Reuters.
O planowanym terminie poinformował Dawyd Ałojan, zastępca sekretarza ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, który nadzoruje realizację projektu. W najbliższym czasie po raz pierwszy ma się zebrać międzynarodowy komitet sterujący odpowiedzialny między innymi za oszacowanie kosztów prac badawczo-rozwojowych. „Chcemy, aby minimalna wersja produktu była gotowa w pierwszej połowie przyszłego roku” – powiedział Ałojan, cytowany w poniedziałek przez Reutersa. Wyjaśnił, że chodzi o prototyp, który będzie już zdolny do przedstawienia pierwszych praktycznych rezultatów.
Koalicję na rzecz budowy zintegrowanego systemu obrony przeciwrakietowej powołano 13 lipca podczas spotkania w Paryżu. Jej członkami założycielskimi są Dania, Francja, Niemcy, Włochy, Holandia, Norwegia, Hiszpania, Szwecja, Ukraina i Wielka Brytania. Inicjatywa pozostaje otwarta dla kolejnych państw.
Rumuńskie systemy radarowe wykryły w poniedziałek drona, który na krótko naruszył przestrzeń powietrzną kraju w rejonie delty Dunaju. Do monitorowania obiektu poderwano dwa myśliwce F-16. Był to czwarty podobny incydent w ciągu czterech kolejnych dni.
Ministerstwo Obrony Narodowej Rumunii poinformowało w poniedziałek, że cel został wykryty około 36 km na wschód od Suliny, miasta położonego przy ujściu Dunaju do Morza Czarnego.
W związku z zagrożeniem o godz. 8:47 mieszkańcom okręgu Tulcza wysłano ostrzeżenie za pośrednictwem systemu RO-Alert. Sześć minut później z 86. Bazy Lotniczej w Fetești wystartowały dwa należące do rumuńskich sił powietrznych myśliwce F-16.
Tankowiec został uszkodzony eksplozją po uderzeniu w minę morską w Cieśninie Ormuz. Statek zboczył z wyznaczonego przez Iran kursu żeglugi.
Informację taką, jako pierwsza podała irańska agencja informacyjna Mehr. Agencja informacyjna Anadolu twierdzi, że brak informacji o tym jaki statek uległ wypadkowi a także o skali uszkodzeń i czy doszło do ofiar ludzkich. Do katastrofy dochodzi w momencie, gdy Amerykanie od dwóch dni wstrzymują się z działaniami zbrojnymi przeciwko Iranowi, które wznowili z powodu blokady Ormuzu.
Nowa eskalacja wojny trwała od 7 lipca. Ich główną przyczyną jest próba zniweczenia przez Amerykanów irańskiej kontroli nad Ormuzem, przez który przebiega kluczowy szlak handlowy. Prezydent USA Donald Trump uznał memorandum rozejmowe jakie osobiście podpisał z prezydentem Iranu w czerwcu za dłużej nieobowiązujące.
Straż Graniczna wydała decyzję o przymusowym powrocie 27-letniego obywatela Gruzji, który nielegalnie przebywał w Polsce. Mężczyzna wszczął po alkoholu awanturę w miejscu zakwaterowania, a wcześniej dopuścił się także szeregu wykroczeń drogowych.
Straż Graniczna poinformowała o sprawie w czwartek. Funkcjonariusze SG zatrzymali 27-letniego obywatela Gruzji, który nielegalnie przebywał w Polsce i zakłócał porządek w jednym z obiektów noclegowych w Szczawnicy. Mężczyzna otrzymał siedmioletni zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz pozostałych państw strefy Schengen.
Jak poinformowała Straż Graniczna, do interwencji doszło 21 lipca. Obywatel Gruzji przebywał w Szczawnicy w celach turystycznych. Będąc pod wpływem alkoholu, wszczął awanturę w miejscu zakwaterowania, zakłócając porządek publiczny i nocny wypoczynek pozostałych gości.
27-letni obywatel Ukrainy, poszukiwany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez niemieckie organy ścigania, został zatrzymany przez dzielnicowych z Komisariatu Policji Warszawa Ursynów. O zatrzymaniu poinformowała w piątek stołeczna policja.
Jak przekazała policja w piątkowym komunikacie, funkcjonariusze ustalili miejsce pobytu 27-letniego Ukraińca podczas wykonywania obowiązków służbowych na terenie Ursynowa. Po dotarciu pod wskazany adres potwierdzili jego tożsamość i zweryfikowali dane w policyjnych systemach.
Sprawdzenie wykazało, że wobec obywatela Ukrainy obowiązuje Europejski Nakaz Aresztowania wydany przez niemieckie organy ścigania w celu jego zatrzymania i przekazania do dalszego postępowania.
Nowa Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji będzie rozpatrywać skargi, kontrolować przedsiębiorstwa i nakładać sankcje za naruszanie unijnych przepisów. Ustawa przewiduje również piaskownice regulacyjne, opinie indywidualne dla przedsiębiorców oraz finansowanie badań i prac rozwojowych. Z regulacji wyłączono między innymi działania służb związane z bezpieczeństwem narodowym oraz prywatne korzystanie z systemów AI.
24 lipca prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o systemach sztucznej inteligencji, która ma zapewnić stosowanie w Polsce unijnego rozporządzenia AI Act. Centralnym elementem nowych przepisów będzie powołanie Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji jako krajowego organu nadzoru rynku.
Jak poinformowały Kancelaria Prezydenta RP i Ministerstwo Cyfryzacji, Komisja będzie kontrolować podmioty rozwijające i wdrażające systemy sztucznej inteligencji, rozpatrywać skargi obywateli oraz sprawdzać zgodność technologii z unijnymi wymaganiami.
Łukaszenko zapowiada cięcia w administracji