Na piątkowym spotkaniu z pracownikami zakładu rolnego Dzierżyńskiego Aleksander Łukaszenko powiedział, że w sąsiednich krajach jest wystarczająco dużo specjalistów, których można zatrudnić w razie potrzeby. W szczególności zwrócił się również do pracowników strajkującej Belaruskali.

Dlaczego strajkujesz? Ok, strajkuj – dobrze. Rozkazuję dyrektorowi: nie biegnij za nimi. W Soligorsku mamy 2 tysiące osób, które chcą pracować dla Belaruskali – stwierdził Łukaszenka.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

Oni przyjdą. Nie przyjdą – na całym świecie jest bezrobocie. Górnicy przybędą z Ukrainy. Jest ich dużo – bezrobotnych – zaznaczył białoruski prezydent.

Górnicy to jedna z najbardziej solidarnych grup na świecie. Zapewniamy, że żaden z ukraińskich górników nie pojedzie na Białoruś w charakterze łamacza strajku – niezależny związek zawodowy górników Ukrainy zapewnił swoich białoruskich kolegów o solidarności.

W czwartek rano na głównym placu miasta Soligorska, gdzie znajdują się główne kopalnie, odbył się wiec robotniczy. Komitet strajkowy Belaruskali zdecydował się kontynuować strajk do czasu spełnienia żądań, z których pierwszym jest rezygnacja urzędującego prezydenta Aleksandra Łukaszenki.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Robotnicy domagają się także m.in. postawienia przed sądem tych, którzy przekroczyli swoje uprawnienia w trakcie i po kampanii wyborczej oraz nie wywiązali się w dobrej wierze ze swoich obowiązków zgodnie z ustawodawstwem białoruskim; a także uznania za nieważne wyborów prezydenckich i przeprowadzenia nowych z udziałem niezależnych obserwatorów.

Komitet strajkowy Belaruskali zapewnił, że wszystkie kopalnie działają, ale nie w całości, ponieważ część robotników strajkuje. Przedsiębiorstwo częściowo strajkuje – powiedział Gleb Sandras, sekretarz prasowy komitetu strajkowego w rozmowie z Interfax-Zapad. Jednocześnie dodał, że nie jest w stanie dokładnie określić liczby strajkujących.

Jeden z działaczy komitetu, Dmitrij Kudelewicz, został w czwartek zatrzymany przez białoruskie KGB. Udało mu się jednak uciec z posterunku służby przez okno w toalecie. Obecnie prawdopodobnie przebywa na Ukrainie.

Kresy.pl / belta.by

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz