Amerykański lotniskowiec USS Ronald Reagan wróci na Morze Japońskie, co ma pokazać gotowość do reagowania na prowokacje Korei Północnej – przekazała południowokoreańska armia. Ma to związek z wtorkową próbą rakietową Pjongjangu. Japonia zapowiada zbrojenia.

Amerykański lotniskowiec USS Ronald Reagan w ubiegłym tygodniu brał udział w manewrach na Morzu Japońskim. Jednostka powróci na ten akwen, aby zademonstrować „gotowość sojuszników do radzenia sobie z prowokacjami Korei Północnej” – podaje agencja Yonhap w środę.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Agencja Kyodo zwraca uwagę, że premier Japonii Fumio Kishida i prezydent USA Joe Biden uzgodnili we wtorek, że wzmocnią zdolności odstraszania i wspólnego reagowania na zagrożenia. Potępili także test rakietowy Korei Północnej.

Minister obrony Japonii Yasukazu Hamada powiedział szefowi Pentagonu Lloydowi Austinowi we wcześniejszej rozmowie, że Tokio znacznie podniesie swoje możliwości obronne. Nie wykluczył też rozwoju zdolności do kontrataku, czyli uderzenia w miejsca na terytorium wroga, z których wystrzeliwane są rakiety – podkreśla agencja Kyodo.

Rakieta wystrzelona we wtorek przez Koreę Północną przeleciała nad terytorium Japonii i spadła do Oceanu Spokojnego. Mieszkańców północnych regionów Japonii – Wyspy Izu, Hokkaido i prefektury Aomori obudził we wtorek dźwięk syren alarmowych. W odpowiedzi na wystrzelenie pocisku wojska Korei Południowej przeprowadziły we wtorek razem z siłami USA ćwiczenia z wykorzystaniem bombowców.

Według japońskiego ministra obrony Yasukazu Hamady Koreańczycy wystrzelili prawdopodobnie pocisk średniego zasięgu Hwasong-12 IRBM. Przeleciał on około 4,6 tys. kilometrów, co oznacza, że był to najdłuższy lot północnokoreańskiej rakiety w historii prób rakietowych KRLD. W czasie lotu pocisk przeleciał nad terytorium japońskiej prefektury Aomori. Jest ona położona na północnym krańcu głównej japońskiej wyspy – Honsiu.

Rakieta spadła od Oceanu Spokojnego około 3,2 tys. kilometrów od japońskiego wybrzeża. Siły zbrojne Korei Południowej dodają, że pocisk leciał z prędkością 17 machów i w najwyższym stadium osiągnął wysokość 970 km.

Przypomnijmy, że we wrześniu br. Korea Północna przyjęła nową ustawę, oficjalnie deklarując się jako państwo posiadające broń jądrową oraz zastrzegając sobie prawo do jej prewencyjnego użycia w razie zagrożenia. Kim Dzong Un zapowiedział, że jego kraj „nigdy nie zrezygnuje” z broni atomowej.

Zobacz także: Korea Północna odpaliła osiem rakiet

en.yna.co.kr / english.kyodonews.net / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz