Odeska milicja – o czym pisaliśmy – zatrzymała wczoraj szereg lokalnych liderów „Prawego Sektora”. Neobanderowcy są podejrzani o porwanie z bronią w ręku radnego jednego z rejonów.
Jarosz zagrozil władzom Ukrainy „zbrojnym oporem” i „akcjami nieposłuszeństwa”. Jak napisał na swoim profilu na Facebooku: „Uprzedzam rządzący reżim: dość już gierek z kontrrewolucją, dość gierek z Putinem i rozwalania państwa – a właśnie tym zajmujecie się przez ostatnie półtora roku. Cierpliwość ludu sie kończy i wstrzymywać ludzi o zbrojnego oporu już nie można. Zwracam się do władz, do kierujących strukturami siłowymi państwa – zaprzestańcie represji wobec patriotów inaczej zakończycie swoje rządy bardzo źle. Tym razem nie uda się uciec z Ukrainy, tak jak wasi poprzednicy [to uczynili]”. Jarosz wezwał aktywistów „Prawego Sektora” by przygotowywali się do akcji „nieposłuszeństwa przeciw reżimowi wewnętrznej okupacji”.
news.liga.net/kresy.pl





























