Niemiecki polityk Manfred Weber, lider największej frakcji w Parlamencie Europejskim, tj. Europejskiej Partii Ludowej, skrytykował polski rząd ws. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego i wsparł ważnego dla prounijnej opozycji sędziego Igora Tuleyę.

W piątek niemiecki szef frakcji Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim, Manfred Weber, zamieścił wpis na Twitterze, w którym skrytykował niewykonanie przez Polskę wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE ws. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego oraz działania tego organu względem sędziego Igora Tulei, ważnej postaci środowisk prounijnej opozycji w Polsce.

„Polska odmawia wykonania decyzji TSUE w sprawie Izby Dyscyplinarnej (Sądu Najwyższego). Ten nielegalny organ atakuje teraz krytycznych wobec rządu sędziów. To niebezpieczna sytuacja, wszyscy powinni szanować wyroki naszych sądów” – napisał Weber. Do wpisu dołączył też dwa hasztagi: „#Tuleya #Praworządność”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

W październiku wiceminister sprawiedliwości Anna Dalkowska tłumaczyła w Trybunale Sprawiedliwości UE, że uchylanie immunitetu jest oddzielną sprawą od systemu dyscyplinarnego wobec sędziów. Dotyczy bowiem spraw karnych, podczas gdy zawieszenie przez TSUE dotyczyło jedynie działalności Izby Dyscyplinarnej odnoszącej się do pociągania sędziów do odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Weber jest liderem frakcji parlamentarnej EPL, natomiast szefem całej partii jest były premier Polski i były szef Rady Europejskiej, Donald Tusk.

Jak informowaliśmy, parę dni temu Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego uchyliła immunitet sędziemu Igorowi Tulei i zawiesiła go w czynnościach służbowych i obniżyła mu uposażenie o 25 proc. Sędzia, który nie uznaje przeprowadzonej przez PiS reformy wymiaru sprawiedliwości, stawił się w czwartek w miejscu pracy, ale sprawa, którą miał prowadzić, została zdjęta z wokandy.

Prokuratura zarzuca Igorowi Tulei ujawnienie informacji ze śledztwa oraz danych i zeznań świadka w sprawie dotyczącej obrad Sejmu w Sali Kolumnowej w grudniu 2016 roku. Sędzia miał ujawnić te informacje zezwalając mediom na rejestrację ustnego postanowienia sądu uchylającego umorzenie tego śledztwa przez prokuraturę. Sędzia Tuleya nie stawił się przed Izbą Dyscyplinarną SN, ponieważ jej nie uznaje, podobnie jak wydanego przez nią postanowienia.

CZYTAJ TAKŻE: Kukiz: Pisowska reforma sądów umocni sędziów takich jak Igor Tuleya

PAP / interia.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz