Była dziennikarka, a obecnie posłanka PiS, powiedziała co myśli o Karolinie Lewickiej z Wiadomości TVP.
– Pani jest propagandzistką– powiedziała Joanna Lichocka do Karoliny Lewickiej, “słynnej” z wywiadu z wicepremierem Piotrem Glińskim. Gdy ta nie odpuszczała, Lichocka rzuciła jeszcze:
– Czy pani nie rozumie co ja do pani mówię?
Lichocka odniosła się później do całej sytuacji.
“Zostałam zaczepiona przez tę panią na korytarzu sejmowym. Powiedziałam jej, że jest tak nieobiektywną dziennikarką, tak skrajnie stronniczo relacjonuje wydarzenia, że ja z nią rozmawiać nie będę, bo jest propagandzistką. Ona na to rzuciła pytanie, czy to politycy mają decydować kto jest obiektywnym dziennikarzem. Odpowiedziałam:w pani przypadku robią to widzowie. Proszę zajrzeć na jakikolwiek portal społecznościowy i zobaczyć jak panią oceniają widzowie. Jest pani skrajnie nieobiektywnym pracownikiem mediów, nie będę z panią rozmawiać. Wtedy dopiero odeszła”– napisała Lichocka.
Nagranie z incydentu weszło do wyjątkowo tendencyjnego materiału (kolejnego już w wykonaniu Karoliny Lewickiej) na temat sobotnio-niedzielnych marszów.
Nagranie można obejrzeć poniżej:
KRESY.PL





























