Żona i córka Abu Bakra Al-Bagdadiego, według komunikatu libańskiej armii, zostały zatrzymane na granicy, gdy próbowały wjechać do Libanu z Syrii.
Według libańskiego dziennika “As-Safir” do zatrzymania Saji Al-Dulajmi, podobnie jak mąż wywodzącej się z Iraku, doszło w ramach akcji koordynowanej z wywiadem. Może to oznaczać, że Libańczycy od dawna śledzili małżonkę samozwańczego “klaifa Ibrahima”, bądź otrzymali stosowne informacje od służb specjalnych innego państwa. Według Fawaza Gergesa, eksperta z London School od Ecenomics, aresztowanie nie obyło się bez współpracy z CIA, choć już zaprzeczyła temu amerykańska ambasada w Bejrucie.
Według libańskich źródeł wojskowych Saja Al-Dulajmi przebywa obecnie w izolacji i podlega przesłuchaniu. Przyznają, że jej zatrzymanie ma być kartą przetargową, w sprawie 27 żołnierzy libańśkich, wcześniej schwytanych i przetrzymywanych przez tak zwane “Państwo Islamskie”.
Testy DNA miały potwierdzić, że podróżująca wraz z Al-Dulajmi dziewczynka jest córką lidera takwirystów. Jak na razie “Państwo Islamskie” nie wydało żadnego komunikatu w sprawie tego aresztowania.
reuters.com/kresy.pl





























