6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

    • ProPatria
      ProPatria :

      W każdym szanującym się kraju rządzący chronią swój rynek pracy i pracujących obywateli restrykcjami, które powstrzymają zalanie tego rynku przez nieodpowiednio wykształconych i nieposiadających odpowiednich kompetencji i umiejętności obcokrajowców. U nas kolejne miernotki u władzy nie dość, że kretyńsko bez jakichkolwiek obostrzeń otworzyły rynek pracy, to jeszcze zupełnie nad napływem milionów wrogiego Polsce elementu banderowskiego nie panują. Oczywiście, która nacja jest preferowana i pod którą są robione wszelkie udogodnienia: upaińcy, naród skąpany we krwi i cierpieniu Polaków od wieków, obecnie bez jakichkolwiek zahamowań obrażający Polskę i drwiący z Narodu polskiego. Brak nostryfikacji i kolejne ułatwienia są niebezpieczne dla polskiego pacjenta, gdyż na stepach można jakikolwiek dokument (w tym dyplom) kupić na byle bazarze. Tam wszystko jest kwestią jedynie ceny. Polskojęzyczni ściągną miliony upaińskich znachorów, podczas gdy kompetentni, dobrze wykształceni za pieniądze polskiego podatnika nasi Rodacy będą uciekali za granicę, aby tam fachowo leczyć. Zaczynam powoli wierzyć w teorie spiskowe… Nikt z rządzących miernotek nie dba o ściąganie Rodaków z zagranicy, zapewnienie im godnej płacy i pracy, zatrzymanie świetnie wykształconych za nasze podatki fachowców, godne opłacanie już pracujących, natomiast wszyscy z polskojęzycznych dbają o interesy stepowej dziczy, stopniowo zalewającej naszą Ojczyznę, która gdy tylko były ku temu sprzyjające warunki bestialsko mordowała Polaków od wieków… Po prostu nieodwzajemniona “miłość” do kraiku-żartu historii przez zdrajców mnie przeraża w swoim idiotyzmie, jest dla mnie niepojęta, logicznie niewytłumaczalna…

  1. Gaetano
    Gaetano :

    Czyżby popisowe udupy, również posłowie i działacze, nie mieli żadnych oporów przed pójściem do felczera z upadliny? Tylko głupol w to uwierzy. Ciemnota – do felczerów i stepowych znachorów, a elyta i co lepiej uposażeni – do polskich lekarzy. Antypolska batalia trwa w najlepsze.