Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Łowiczu zamieściła na opakowaniu jogurtu greckiego wizerunek słynnej greckiej świątyni na wyspie Santorini. Problem jednak w tym, że świątynia na opakowaniu nie jest zwieńczona krzyżem.

Internauci zauważyli, że Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Łowiczu zamieściła na opakowaniu jogurtu greckiego wizerunek słynnej greckiej świątyni na wyspie Santorini. Podobnego zabiegu marketingowego użył także inny producent jogurtów greckich, francuska firma Lynos. Problem jednak w tym, że świątynia na opakowaniach jogurtów obu firm nie jest zwieńczona krzyżem. O sprawie napisał dzisiaj Gość Niedzielny.



Dzisiaj OSM Łowicz wydała oświadczenie, w którym tłumaczy sprawę następująco:

celem opracowania graficznego niniejszego opakowania nie było zaprezentowanie obiektów sakralnych, agitowania określonych poglądów lub przekonań religijnych.

Umieszczone obiekty miały jedynie na celu skojarzenie wizualne opakowania z nazwą produktu „grecki”.

Ponadto producent tłumaczy, że opakowania zużytych produktów spożywczych trafiają do koszy, dlatego umieszczanie na nich wszelkiego rodzaju symboli religijnych oraz symboli kultu zostało przez nas uznane za wysoce niestosowne.

Z całym oświadczeniem OSM Łowicz można zapoznać się tutaj.

CZYTAJ TAKŻE: Chrześcijanie giną, a Europa milczy. W Krakowie trwa Europejski Kongres w Obronie Chrześcijan

gosc.pl / mleczarnia.lowicz.pl / kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.



3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz