Ukraina zakazuje rosyjskiej muzyki

Ukraińscy parlamentarzyści poparli projekt ustawy zakazujący publicznego wykonywania i odtwarzania muzyki autorstwa Rosjan.

Deputowany Rady Najwyższej Ukrainy Jarosław Żeleźniak poinformował w niedzielę, że izba ta znowelizowała ustawę o wsparciu narodowej produkcji muzycznej oraz o ograniczeniu używania publicznej produkcji muzycznej państwa-agresora. „Rada zabroniła rosyjskiej muzyki w mediach ukraińskich i przestrzeni publicznej” – napisał na Telegramie parlamentarzysta, którego wpis zacytowała agencja informacyjna UNIAN.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

880.18 PLN    (4%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Według informacji Żeleźniaka projekt nowelizacji poparło 303 deputowanych. Tego samego dnia 306 parlamentarzystów poparło też zakaz sprowadzania, dystrybucji książek i „innych wydawnictw” z Rosji, Białorusi i „tymczasowo okupowanych terytoriów Ukrainy”.

Zgodnie z uzasadnieniem do projektu, nowa prawo zakłada całkowity i bezterminowy zakaz publicznego wykonywania, publicznego pokazywania, publicznej demonstracji, publicznego ogłaszania fonogramów, wideogramów i teledysków piosenkarzy i piosenkarek, którzy po 1991 r. byli obywatelami państwa-agresora czyli Federacji Rosyjskiej.

Wyjątkiem są byli obywatele państwa-agresora, którzy są lub w chwili śmierci byli obywatelami Ukrainy i nie posiadają (nie mieli) obywatelstwa Rosji.

 

Nowe przepisy zakładają jeszcze jeden wyjątek. Zakaz nie będzie dotyczył rosyjskich piosenkarzy, którzy znajdują się na liście wykonawców muzycznych potępiających agresję na Ukrainę. Tę tak zwaną „białą listę” prowadzić będzie Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony. O włączenie na taką listę będzie mógł wnioskować do Służby Bezpieczeństwa Ukrainy sam twórca, bądź osoba posiadająca prawa do rozpowszechniania twórczości danego piosenkarza.

Ponadto nowe przepisy stanowią, że udział piosenek w języku ukraińskim w audycjach radiowych powinien sięgać 40 proc. emisji (obecnie jest to 35 proc.). Do 75 proc. zwiększono także dzienną proporcję innych audycji, w tym bloki informacyjne i analityczne, programy rozrywkowe (realizowane przez spikerów, nadawców radiowych), które powinny być nadawane w języku ukraińskim.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

To nie pierwsze tego rodzaju posunięcie władz Ukrainy, które już od 2014 r. rozpoczęły ograniczać dostępność wielu rosyjskich utworów kulturowych, które uznały za szkodliwe politycznie. Już wówczas zakazano na Ukrainie kilkadziesiąt rosyjskich filmów i seriali. W kolejnych latach katalog rosyjskich utworów zakazanych na terytorium Ukrainy był rozszerzany. Wśród nich znalazły się znane i popularne dzieła popkulturowe.

unian.net/kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz