4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Gaetano
    Gaetano :

    A pan profesor to obudził się dopiero teraz i zauważył, że z pisiatymi coś nie tak? Dlaczego nie wrzeszczał ile wlezie, gdy należało? No popatrz, przeczekał. Drzeć się ws. ustawy 447/1066, Piotrowski. Jak kózka wskakiwał i wyskakiwał z pisuaru, w zależności od koniunktury. Ten stypendysta Fundacji Adenauera nadal wierzy albo chce wmawiać, że nierząd jest polski. Już nawet coroczne zdjęcia tych kanalii w obrzydliwych myckach podczas zarzyganej chanuki mówią coś zgoła innego. Nie zdziwiłbym się, gdyby i ten za niedługo łaził w jarmułce. Ta jego Prawdziwa Europa to będzie ta “najprawdziwsza” dobra zmiana, czy jeszcze nie?
    Pan profesor lubi hołdować pewnej “szczytnej” idei. Jego występ w PE w 2008r.: “…Przypominam o tym w czasie wojny w Gruzji, która stała się pierwszym obiektem ataku na szlaku odbudowy imperialnych zakusów dzisiejszej Rosji, spadkobierczyni Związku Sowieckiego. Rosja testuje na gruzińskim poligonie stopień cierpliwości krajów UE, przewidując brak ich stanowczości. W obliczu konfliktu zbrojnego Parlament Europejski nie może ulec tej tonacji, ale musi znaleźć wspólne, jednoznaczne, zdecydowane stanowisko. Gruzja ma prawo liczyć na naszą pomoc zarówno w wymiarze dyplomatycznym, jak również materialnym. Parlament Europejski powinien wysłać do Gruzji własnych obserwatorów, aby sprawdzić informacje o przeprowadzanych czystkach etnicznych. Musimy zrobić wszystko, aby powstrzymać ekspansję i nie dopuścić do powtórzenia tragicznej lekcji historii.” To mówi historyk. Ta tonacja jest chyba dobrze znana i świetnie przećwiczona. Łuski z oczu. Zresztą, wchodząc do pełzającej zmiany doskonale wiedział w co wstępuje, ale to przecież truizm.