Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Do warszawskich szkół i przedszkoli uczęszcza 29 tys. dzieci cudzoziemskich ze 115 krajów, w tym ponad 20 tys. z Ukrainy. Duża koncentracja uczniów jednej narodowości utrudnia integrację, sprzyja powstawaniu odrębnych grup, a w starszych klasach może prowadzić do konfliktów – pisze „Gazeta Wyborcza”. Miasto organizuje dodatkową naukę języka polskiego, szkolenia i pomoc psychologiczną, jednak część uczniów nadal wymaga indywidualnego wsparcia.
Władze Szkoły Podstawowej nr 191 przy ul. Bokserskiej na warszawskim Służewcu potwierdziły, że w niektórych klasach dzieci cudzoziemskie stanowią od jednej trzeciej do około połowy uczniów. Placówka tłumaczy tę koncentrację rozległym obwodem szkolnym oraz obowiązkiem przyjmowania mieszkających w nim dzieci.
Sprawę opisała „Gazeta Wyborcza” po otrzymaniu wiadomości od rodzica jednego z uczniów. Jego zdaniem duża liczba dzieci z jednego kraju utrudnia integrację, wpływa na warunki nauki i skłania część polskich rodziców do wybierania innych szkół.
Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości ma dążyć do pozbawienia Mateusza Morawieckiego funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Realizację tego planu ma utrudniać stanowisko włoskiej partii Bracia Włosi, której liderką jest premier Giorgia Meloni – donosi portal Interia, powołując się na osoby związane z kierownictwem PiS.
W piątek, po ogłoszeniu przez Jarosława Kaczyńskiego odejścia grupy związanej z Mateuszem Morawieckim, kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości miało podjąć decyzję o próbie pozbawienia byłego premiera funkcji przewodniczącego Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Jak podała Interia, PiS zamierza wycofać udzieloną mu wcześniej rekomendację, ale nie ogłosi tego formalnie, dopóki nie uzyska pewności, że zmiana na stanowisku jest możliwa.
Morawiecki kieruje europejską formacją od 14 stycznia 2025 roku. Jego kandydaturę zgłosiła premier Włoch Giorgia Meloni, która wcześniej stała na czele EKR. Do organizacji należą ugrupowania polityczne z 14 państw Europy.
Polska jest obecnie w stanie przeprowadzać dwie-trzy ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej rocznie – ocenia dr Leon Popek z lubelskiego IPN. Historyk ostrzega, że przy obecnych procedurach prace na samym Wołyniu mogą potrwać kilkaset lat. (więcej…)
Powierzchnia administracyjna Polski zwiększyła się w 2025 roku o 433 ha, czyli 4,33 km kwadratowych – wynika z najnowszej publikacji Głównego Urzędu Statystycznego. Niemal cały przyrost przypadł na województwo zachodniopomorskie.
Powierzchnia tego regionu wzrosła o 434 ha. Zmiana dotyczyła powiatu sławieńskiego i była związana z dostosowaniem jego granic do linii podstawowej morza terytorialnego.
W praktyce do powierzchni powiatu zaliczono fragment morskich wód wewnętrznych Bałtyku. Obszar ten już wcześniej należał do Polski, ale nie był przypisany do jednostki samorządu w obecnym kształcie. Nie doszło więc do przesunięcia granicy państwowej ani powstania nowego lądu, lecz do zmiany administracyjnej i ewidencyjnej.
W środę odbyła się rozmowa telefoniczna prezydenta Polski z nowym premierem Litwy - Mindaugasem Sinkevičiusem. Strony miały zapewnić się o sojuszniczej współpracy.
„Litwa postrzega Polskę jako niezastąpionego sojusznika, strategicznego partnera i sąsiada, z którym łączą nas historyczne więzi” - napisano w oświadczeniu szefa litewskiego rządu, które zostało zacytowane przez portal TVP Wilno. Sinkevičius miał zapewnić Nawrockiego, że traktuje Polskę jako priorytetowego partnera swojego państwa. Litewski premier powołał się nawet na słowa Świętego Jana Pawła II.
„Wspólne wyzwania zobowiązują nas do współpracy na rzecz bezpieczeństwa i dobrobytu regionu, a wspólna historia przypomina, że jest to nie tylko możliwe, ale powinno być naszym celem. Umacnianie strategicznego partnerstwa z Polską jest jednym z najważniejszych zadań, jakie wyznaczył sobie mój rząd” - głosi oświadczenie premiera Litwy.
Za wywołanie paraliżu części warszawskiego metra 38-letni obywatel Ukrainy otrzymał decyzję o wydaleniu z Polski oraz 10-letni zakaz wjazdu do strefy Schengen. Pozostawiony przez niego plecak nie zawierał materiałów wybuchowych ani innych niebezpiecznych przedmiotów. Zdarzenie zakwalifikowano jako wybryk chuligański.
W poniedziałek około godz. 17 na stacji Centrum mężczyzna rzucił plecak na torowisko, a następnie uciekł. Ze względów bezpieczeństwa wstrzymano ruch pociągów i ewakuowano kilkuset pasażerów.
Z użytkowania wyłączono stacje Centrum, Świętokrzyska i Ratusz-Arsenał. Pociągi kursowały w dwóch skróconych relacjach: między Kabatami a Politechniką oraz między Dworcem Gdańskim a Młocinami.
Wartość człowieka zmierzona stosunkiem do Żydów? Sprawa profesora Chzana to kwestia wolności sumienia, a nie nauki Kościoła Świętego? Nowy Marcin Luter, głosiciel „czystej Ewangelii”! Myślałem, że II reformacja posoborowa to jedna epidemia, ale widzę że niektórzy chcą jakiejś III fali reformacji. Zróbmy mu dowcip i przeprowadźmy II Kontrreformację! 😀
Kto powiedział, że Kościół nie może sam sobie wyznaczać kursu, gdyż od samego początku ma wytyczoną drogę w postaci Pisma Św.? Ks. Lemański uważa takie opinie za zabobon – poczeka – aż „biskupi wymrą” i wtedy będziemy już mieli i małżeństwa homosiów, błogosławione przez biskupów (i biskupki) nowego chowu, szczęśliwe dzieci wychowywane w 1-plcoiwych małżeństwach, aborcję – jako usunięcie zygoty (a nie dziecka)……..
Poleć
Lubię to!
Zgłoś nadużycie
W Kościele potrzebna jest zmiana, może nie reformacja ale zmiana, kto tego nie dostrzega jest ślepy lub głupi. Może z waszego punktu widzenia wszytko jest w jak najlepszym porządku ale zapytajcie swoje dzieci, niech wam odpowiedz szczerze co o tym myślą.
Tutaj podaje artykuł – http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140714/KRAJSWIAT/140719950
Najgorsze jest to że kościół uważa że to wina wiernych, a on bić w pierś się nie musi.
Fajnie też że koledzy z portalu jak zwykle mieszają do wszystkiego gejów i żydów a przez to rozmywają temat. A tematem tu jest próba dialogu z młodzieżą podejmowana przez ks. Lemańskiego 🙂
@Samuel_Dekutowski – Akurat dzieci nie będę się pytał, bo dzieci się wychowuje a nie zadaje pytania jak im się widzą sprawy fundamentalne życia ludzkiego. Artykuł, który Pan podlinkował to tylko statystyka a nic o przyczynach. Pan chyba nie przyczytał jego treścij, a tylko komentarze (fakt, też czekam z niecierpliwością na wpisy Pana Tutejszego ;-)) – stoi w artykule jak byk o Żydach, więc się pytam jak mierzą wartość człowieka?! To co się dzieje w Kościele to efekt destrukcji jaka nastąpiła po Soborze Watykańskim II. Remedium to powszechne przywrócenie prawdziwej Mszy Świętej jaka była w Kościele Katolickim przez wieki, reszta naprawi się z czasem…
Rozumiem że uprawia pan autorytarny sposób wychowania dzieci, gdzie nie ma miejsca na dialog? Pańska sprawa. A statystyki mówią wszystko tutaj. Załóżmy pewną sytuację. Jestem menadżerem pewnej firmy która ma 95% udziałów w rynku płynu do mycia naczyń w danym kraju. Ludzie którzy kupują nasz płyn deklarują przywiązanie do marki i mają o niej dobre zdanie. Nagle w ciągu kilku lat tracę 15-20% udziałów w rynku. Mało tego kolejne 10% deklaruje że mój płyn jest gorszej jakości. Co więc robi menadżer? Ano zły menadżer twierdzi że spadek sprzedaży to wina tego że ludzie nie myją naczyń, tego że inne płyny są bardziej wydajne (ale za to szkodliwe), a płyn nie jest gorszej jakości tylko leci porostu twardsza woda w kranach. czyli zasadniczo świat się sprzysiągł przeciw naszej firmie ( ogólnie jest spisek, a najgorzej knują goście z takiej konkurencyjnej firmy kontrolowanej przez Rothschildów). Szef takiego menadżera dawno by zwolnił, natomiast dobry menadżer nie dopuścił by do takiej sytuacji.
Przywrócenie mszy łacińskiej dla kogo będzie remadium, na pewno nie dla Pana bo Pan się nie odwrócił od Kościoła, i na pewno też nie dla dzisiejszej młodzieży bo nie kwestia liturgii sprawiła że tych ludzi z nami nie ma.
Chciałbym tez podkreślić że nie całość wypowiedzi księdza Lemańskiego odbieram pozytywnie, krytyka na forum publicznym swoich zwierzchników na pewno dobrego nie przyniesie (i nie powinna).
Doskonałym przykładem postępowej instytucji religijno politycznej jest Kościół Anglikański
tak doskonale się dostosowywał do potrzeb polityków ,że stał się fasadową fikcją .
Takiego losu Kościołowi Katolickiemu nie życzę . Jeżeli można jak się okazało usunąć
biskupa to można zapewne usunąć polityka pokroju Pana Lemańskiego ,którego
działania mają dziwnie nieokreślone cele .
tagore
Aha rozumiem, Pan lubi rozprawiać o problemie ale tak bez żadnych konkretów. Więc kawa na ławę – co Pan chciałby zmienić w Kościele? Konkretnie, może coś o antykoncepcji, rozluźnienie jakieś dyscypliny kościelnej, komunia dla rozwodników? Co do remendium które podałem, jestem rzymskim katolikiem (nie niedzielnym) i uważam że to są sprawy nadprzyrodzone, szczególnie Ofiara Mszy Świętej (w zasadzie najważniejsze co Kościół może na ziemi robić to składać Najświętszą Ofiarę), bo to nie jest jakieś czcze przedstawienie pod nazwą Liturgia. Zatem przywrócenie chrześcijanom tego co im odebrano musi przynieść skutki, które sam odczułem na własnej skórze po daniu sobie spokoju z Novus Ordo.
Panie Votum separatum ja odpowiem co powinno być zmienione w kościele katolickim zamiast Pana Dekutowskiego 🙂 Mianowicie celibat powinien być zniesiony. W bardzo wielu wypadkach w chwili obecnej jest już tylko fikcją. Został wprowadzony w XII lub XIII wieku ( nie pamiętam aż tak dokładnie za co przepraszam a sprawdzać jakoś nie mam zamiaru bo do szczęścia mi to nie jest potrzebne) przez papieża w ściśle określonym celu – aby po śmierci księdza cały jego majątek ruchomy dziedziczył Kościół a nie żona i dzieci. I tylko taki był powód wprowadzenia tego „przepisu”. Kasa 🙂 Reszta w sumie mogłaby pozostać bez zmian – usunięcie źródła podwójnej moralności – inna twarz dla wiernych, inna w życiu prywatnym powoduje że Kościół powoli odsuwa się od ludzi i ich problemów grzęznąc we własnych grzechach i absurdach.
I to według Pana przyciągnie młodzież i letnich katolików do Kościoła? Żarty jakieś. Co do celibatu jest to święta i starożytna praktyka Kościoła, o której możemy przeczytać w pismach patrystycznych a co więcej mówi o tym Pan Jezus i Apostoł Paweł, a nie zarządzenie papieża z XII w. Tak żyło wiele gmin chrześcijańskich pierwszych wieków (z których wyszły zakony). W życiu nie chciałbym się spowiadać u kapałana który nie chce się oddać w całości Chrystusowi ale za to wolał jakiejś babie która nim dowodzi (co z tajemnicą wspowiedzi nie wspominając o innych konsekwencjach). Ta stara bujda o celibacie pochodzi od protestantów, gdyż życie zakonne nie było w smak Lutrowi. Poniżej zamieszczam więcej szczegółów:
Czy celibat jest pochodzenia apostolskiego?
Jest przynajmniej bardzo prawdopodobne, że celibat jest pochodzenia apostolskiego i dlatego od początku był w Kościele regułą. Wprawdzie początkowo wyświęcano na kapłanów i biskupów często także żonatych mężczyzn, ale po święceniach musieli się oni powstrzymać od małżeństwa i mogli – jeśli w ogóle – żyć z żoną tylko jak brat i siostra.
Kiedy Apostoł Paweł podaje wśród właściwości biskupa czy diakona, że oni powinni być „mężem jednej żony” (1 Tym 3, 2 albo 3, 12), to przez to nie należy rozumieć, że mogli oni dalej żyć w małżeństwie, ale powtórne małżeństwo jest tu interpretowane jako oznaka niezdolności do życia powściągliwego. Kto po śmierci pierwszej żony jeszcze czuł potrzebę nowego małżeństwa, wydawał się niezdolny do życia w celibacie. Inna interpretacja tego przepisu nie ma sensu. Skoro bowiem wolno byłoby duchownemu dalej żyć w małżeństwie, to drugie małżeństwo nie mogłoby być przeszkodą do święceń.
Spośród Ojców Kościoła św. Epifaniusz z Salamis (315–403) pisze: „Z szeregów bezżennych składa się w większości stan kapłański, lub jeśli nie z bezżennych, to na pewno z mnichów; jeśli jednak ze stanu mniszego nie można znaleźć odpowiednich kandydatów do owej służby, to kapłani są z reguły wybierani spośród tych, co żyją z dala od swych żon albo też są wdowcami po jednym tylko małżeństwie”123. Św. Epifaniusz narzeka wszelako, iż nie wszędzie trzymają się tej reguły: „W wielu miejscach księża, diakoni i hypodiakoni płodzą jeszcze dzieci. Odpowiadam, że dzieje się tak nie według reguły, ale z powodu pobłażliwości ludzi”124. Kiedy w IV w. wydano pierwsze wyraźne prawa o celibacie, nigdy nie ogłaszano tego jako jakiejś nowinki, ale zawsze jako potwierdzenie dawnego porządku. Ojcowie synodu afrykańskiego z r. 390 zaostrzając zobowiązania do celibatu powołali się nawet wyraźnie na tradycję apostolską125.
W często powtarzanym twierdzeniu, jakoby celibat został wynaleziony dopiero w XII w., prawdą jest tylko to, że Sobór Laterański II (1139) określił, że zawarte przez wyższych kleryków małżeństwa będą w przyszłości nie tylko niedozwolone, ale także nieważne. Przedtem zawarcie małżeństwa przez księdza albo diakona było wprawdzie grzechem ciężkim, ale pomimo to było ważne.
Celibat istnieje również w prawosławiu i jest kwestią wyboru ,czy stajesz się człowiekiem Kościoła i
możesz osiągnąć kosztem życia prywatnego wysokie stanowiska w hierarchii czy chcesz pozostać
kapłanem z rodziną . Pańska wizja spadkowych przyczyn jest zabawna ponieważ każdy z księży może w testamencie lub z automatu ustawowego przekazać ruchomy majątek nie tylko krewnym.
tagore
Wartości, to nie jest towar w supermarkecie, który dziecko może sobie wybrać… Te wartości powinni mu przekazać rodzice. Dziecko musi poznać te wartości tak jak język ojczysty – dopiero potem może uczyć się języków obcych, i dopiero wtedy przychodzi pora na …dialog! Co do dostosowywania się kościoła do „nowych czasów” świetny przykład dał Pan tagore… Kościół Anglikański (ale dotyczy to i innych kościołów protestanckich, i w coraz większym stopniu Kościoła Katolickiego) tak się dostosował, że zszedł na manowce i jest na skraju zaniku… W Europie toczy się walka o rząd dusz… Między agresywnym sekularyzmem, a etyką chrześcijańską… I ten pierwszy wyraźnie wygrywa, czerpiąc siłę z upadku wartości i tradycji chrześcijańskich. Każdy przejaw zdecydowanych poglądów i jasnych wyborów światopoglądowych, traktowany jest jako przejaw nie tolerancji wobec innych ludzi. Czyż mało mamy przykładów płynących z Zachodu, które to potwierdzają? A walka skończy się, gdy staniemy się społeczeństwem w pełni „tolerancyjnym” w którym każde zwyrodnienie traktowane będzie jako normalny przejaw masowej kultury. Ks. Lemański zrobił następny już krok w kierunku „ciemnej strony mocy”. By się zatrzymał i by zawrócił pozostaje nam – jak pisze ka9q – „modlitwa za Niego”. Dobranoc.
Ks. Wojciech był parę lat misjonarzem na Białorusi. Pamiętam Go jako gorliwego duchownego choć nie miał standardowego zachowania. Pozostaje modlitwa za Niego.