W Departamencie Stanu za relacje z Europą będzie odpowiadała osoba, która ostro krytykowała prezydenta Polski.

Jak podał we wtorek portal tygodnika „Polityka” na stanowisko odpowiadające rangą zastępcy sekretarz stanu czyli szefa amerykańskiej dyplomacji nominowana została Molly Montgomery. Będzie ona w amerykańskim resorcie spraw zagranicznych odpowiadać za koordynowanie polityki wobec Europy i Eurazji (w praktyce termin odnosi się do państw poradzieckich).

Portal „Polityki” podkreśla, że komentując dla ważnego think tanku Brookings Institute wizytę Andrzeja Dudy w Białym Domu w czerwcu zeszłego roku Montgomery krytycznie oceniła poglądy i rządy prezydenta Polski. „Duda jest konserwatywnym nacjonalistą, którego kadencję w roli prezydenta charakteryzowało pogorszenie stanu demokracji i negatywne tendencje w kwestii przestrzegania podstawowych praw i wolności. Na kampanijnym szlaku Duda atakował „ideologię LGBT”, którą porównał do „neobolszewizmu”, co było zabiegiem, mającym na celu przyciągnięcie konserwatywno-katolickiego elektoratu ze skrajnej prawicy” – słowa z tekstu Montgomery zacytował portal Euractive.pl.

Według niej prezydent USA nie powinien wspierać Andrzeja Dudy, który „z nienawiścią wyraża się o społeczności LGBTQ, przyczynia się do ograniczania wolności mediów i paraliżu sądownictwa”. Rządy wywodzącego się z PiS prezydenta amerykańska dyplomatka określiła mianem „osłabiania od wewnątrz państwa […] bliskiego sojusznika”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Ukazując Polskę jako możliwego promotora amerykańskich interesów Montgomery miała według „Polityki” stwierdzić – „W wyniku brexitu Polska może odegrać ważną rolę w propagowaniu poglądów USA w Brukseli, o ile przywróci do zdrowia demokrację. Silne, pozytywne relacje z Warszawą są w interesie Waszyngtonu”.

Montogomery pracowała w przeszłości w Departamencie Stanu w biurze ds. Europy Wschodniej oraz w Sekretariacie Wykonawczym. Pracowała też jako dyplomatka w Bośni i Hercegowinie, na Łotwie, w Afganistanie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Po odejściu ze służby dyplomatycznej Montgomery została wiceprzewodniczącą oddziału ds. Europy w Albright Stonebridge Group, firmy zajmującej się doradztwem biznesowym założonej przez Madeleine Albright. Jednocześnie doradzała jednak wiceprezydentowi Mike’owi Pence’owi

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Albright to wpływowa szefowa amerykańskiej dyplomacji w latach 1997-2001. Portal „Polityki” rozpatruje Montgomery właśnie jako osobę „z kręgu” byłej sekretarz stanu. Albright, która za czasów Billa Clintona miała bardzo duży wpływ na politykę zagraniczną USA była czołową przedstawicielką liberalnego interwencjonizmu wyrażającego postulat, że w ramach nowego ładu światowego prawa człowieka, których interpretacją i egzekwowaniem może zajmować się Waszyngton, stoją ponad suwerennością państw narodowych.

Właśnie na bazie tej ideologii Albright była główną promotorką zbrojnej agresji NATO przeciwko ówczesnej Jugosławii zwalczającej w Kosowie albańskich separatystów. Atak NATO z 1999 r. w praktyce umożliwił kosowskim Albańczykom przejęcie kontroli nad regionem i jednostronne ogłoszenie przez nich niepodległości Republiki Kosowa w 2008 r.

euractiv.pl/polityka.pl/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz