Krwawy zamach w Dagestanie

Prezydent Dmitrij Miedwiediew polecił okazanie pomocy rodzinom ofiar aktu terrorystycznego pod Bujnakskiem w Dagestanie na rosyjskim Kaukazie Północnym. W wyniku ataku zamachowca-samobójcy zginęło według różnych źródeł od 3 do 5 żołnierzy, a ponad 30 zostało rannych.

W nocy samobójca wjechał samochodem osobowym wypełnionym materiałem wybuchowym na teren bazy wojskowej znajdującej sie na poligonie. Żołnierze w tym czasie spali pod namiotami. “W wyniku wybuchu znieszczeniu uległ samochód wojskowy oraz spaliły się co najmniej 4 namioty w których spali żołnierze” – relacjonował z miejsca zdarzenia dziennikarz rosyjskiej telewizji “Wiesti”.

O dagestańskim mieście Bujnaksk stało się głośno 11 lat temu gdy w Rosji doszło do serii zamachów bombowych na budynki mieszkalne związanych z wybuchem drugiej wojny czeczeńskiej. W Bujnaksku dosżło wtedy do eksplozji materiałów wybuchowych umieszczonych w ciężarówce, która stała pod budynkiem, w którym byli zakwaterowani rosyjscy żołnierze. Zginęły 64 osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych.

IAR/Kresy.pl

forma płatności