Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Nowy głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy Mychajło Drapatyj zapowiedział audyt w ukraińskiej armii. Jak podkreślił, kontrola ma objąć gotowość bojową, zaopatrzenie, stan osobowy, szkolenie żołnierzy oraz efektywność dowodzenia. (więcej…)
Rosyjski koncern Rostiech przekazał armii kolejną partię bojowych wozów piechoty BMP-3. Według państwowego holdingu produkcja tych pojazdów wzrosła od początku wojny przeciwko Ukrainie trzykrotnie. (więcej…)
Władimir Putin stwierdził, że Ukraina „prędzej czy później” utraci swoje zachodnie terytoria. Zasugerował, że ziemie należące dawniej do Polski, Węgier i Rumunii z czasem „wrócą na swoje miejsce”.
Putin wypowiedział się w niedzielę, 26 lipca, podczas spotkania z żołnierzami rosyjskiej marynarki wojennej w Petersburgu. Rosyjski prezydent przekonywał, że zachodnie obszary Ukrainy zostaną w przyszłości od niej odłączone.
„Jestem przekonany, że prędzej czy później Ukraina utraci te zachodnie ziemie – zarówno te, które należały do Polski, jak i te, które należały do Węgier oraz Rumunii. Prędzej czy później – nie jutro, być może nie pojutrze, za rok, dwa, 10 czy 15 lat – ale wszystko historycznie wróci na swoje miejsce. Był tylko jeden gwarant integralności terytorialnej Ukrainy – Rosja” – powiedział Putin.
27 lipca w polskich kalendarzach hagiograficznych wspominany jest św. Innocenty I, papież kierujący Kościołem w latach 401–417.
Jego pontyfikat przypadł na czas sporów doktrynalnych, słabnięcia Cesarstwa Zachodniorzymskiego oraz najazdów barbarzyńskich, których najbardziej wstrząsającym przejawem było złupienie Rzymu przez Wizygotów.
Niewiele wiadomo o młodości przyszłego papieża. Według „Liber Pontificalis” pochodził z Albano w pobliżu Rzymu, a jego ojciec nosił imię Innocenty. Św. Hieronim przedstawiał go natomiast jako syna papieża Anastazego I. Rozbieżność między źródłami sprawia, że dokładny charakter łączącej ich relacji pozostaje przedmiotem dyskusji.
W poniedziałek wielki pożar zbliżył się do największego miasta południowo-zachodniej Francji, zamieszkanego przez ponad ćwierć miliona ludzi.
Burmistrz Bordeaux powiedział, że przygotowuje się na „wszelkie ewentualności”, ponieważ jeden z wielu pożarów szalejących we Francji znajduje się obecnie 15 km od jednego z największych miast Francji. „Przygotowujemy się na przyjęcie dużej liczby osób w przypadku konieczności dalszych ewakuacji” - powiedział Thomas Cazenave w kontekście wielkich pożarów w departamencie Żyronda oraz Landes, które wypędziły już domów około 220 tys. osób.
Jerome Steffe, burmistrz Cestas, miasta na południe od Bordeaux, powiedział BBC, że to „będzie pożar stulecia”. Powiedział 17 tys. mieszkańców zostało ewakuowanych z miasta w nocy, kiedy dwa dni temu pożar się zbliżył. Dodał, że do tej pory w regionie spłonęło 42 tys. hektarów ziemi, przy czym zniszczonych zostało 240 domów.
Ujawnione przez Wirtualną Polskę informacje o inwestycjach wiceministra Ireneusza Rasia w mikrokawalerki wywołały falę krytyki. Politycy koalicji rządzącej i opozycji oraz komentatorzy zarzucają odpowiedzialnemu za ustawę o najmie krótkoterminowym wiceministrowi konflikt interesów i domagają się jego odejścia z rządu.
Wirtualna Polska podała w poniedziałek, że Ireneusz Raś kupił w 2020 roku wraz z ówczesną żoną trzy mikrokawalerki w łódzkiej kamienicy podzielonej na 55 lokali przeznaczonych na wynajem. Mieszkania miały odpowiednio 12,40, 12,98 i 13,05 m² powierzchni.
Trzy miesiące przed wejściem do rządu polityk sprzedał dwa lokale swojemu bratu, ks. Dariuszowi Rasiowi, byłemu proboszczowi parafii mariackiej w Krakowie. Trzecie mieszkanie przypadło po rozwodzie Marcie Porębskiej-Raś, byłej żonie wiceministra i właścicielce krakowskiej agencji nieruchomości.
Tak trzymać kochani rodacy!