Janusz Korwin-Mikke udał się na Krym w celu przekonania się o panującej na półwyspie sytuacji. Lider partii KORWiN zwrócił też uwagę na zakłamanie czołowych polskich mediów i ich bezkrytyczne podzielanie ukraińskiego punktu widzenia.

Korwin-Mikke podkreślił, że nie miało znaczenia, czy dane medium sympatyzuje z PO, PiS-em czy SLD – wszystkie według polityka prezentowały ukraiński punkt widzenia.

“Zdecydowana większość ludzi jest pro-rosyjska”– relacjonuje Korwin-Mikke. Zaznaczył on, że z przejścia Krymu pod władzę Rosji powinni cieszyć się demokraci, skoro większość ludzi na Krymie chciała przyłączyć się do Federacji Rosyjskiej. W sieci zamieszczono też zdjęcia polityka z kolacji z imamem i innymi Tatarami krymskimi.

YouTube.com / Kresy.pl

forma płatności