Komisja Europejska odmawia ujawnienia dokumentów dotyczących jej roli w unieważnieniu wyborów prezydenckich w Rumunii. Sprawa trafiła do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich.

Jak poinformował w środę Dziennik Gazeta Prawna, w środę konserwatywny think tank MCC Brussels poinformował o złożeniu skargi do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich przeciwko Komisji Europejskiej. Sprawa dotyczy odmowy udostępnienia dokumentów związanych z działaniami Komisji w kontekście wyborów prezydenckich w Rumunii, które odbyły się 24 listopada 2024 roku i zostały unieważnione.

Jak podkreślają przedstawiciele MCC Brussels, skarga została złożona po licznych próbach uzyskania dostępu do dokumentów w ramach postępowań prowadzonych na podstawie aktu o usługach cyfrowych (DSA). Pomimo ponawianych wniosków, Komisja nie udzieliła odpowiedzi ani nie przekazała wymaganych informacji.

„Komisja Europejska kluczy i tworzy kolejne wymówki, by nie ujawnić dokumentów dotyczących swojej roli w unieważnieniu wyborów prezydenckich w Rumunii z 24 listopada ub.r.” – podano w komunikacie think tanku.

Dodajmy, że TSUE orzekł w środę, że decyzja Komisji o odmowie mediom dostępu do tej korespondencji jest nieważna, ponieważ instytucja ta nie miała prawa ukrywać wiadomości przesyłanych przez przewodniczącą KE do Alberta Bourli – prezesa amerykańskiego koncernu farmaceutycznego, który zawarł z UE ogromny kontrakt na dostawę szczepionek.

Wyrok ten będzie miał prawdopodobnie ogromne konsekwencje dla kwestii przejrzystości w UE. Stanowi też potężny cios dla reputacji von der Leyen – ocenia serwis Politico.

“Przejrzystość zawsze miała pierwszorzędne znaczenie dla Komisji i przewodniczącej von der Leyen” – oświadczyła KE w odpowiedzi na wyrok TSUE. Zapowiedziała też dalsze kroki.

W kwietniu 2021 roku Ursula von der Leyen ujawniła w rozmowie z “New York Timesem”, że prowadziła osobistą wymianę SMS-ów z szefem Pfizera w związku z negocjacjami dotyczącymi zakupu szczepionek na koronawirusa. Już miesiąc później podpisano kontrakt – Unia Europejska zobowiązała się do zakupu dwóch transz szczepionek po 900 milionów dawek każda, opracowanych przez niemiecką firmę BioNTech we współpracy z Pfizerem. Umowę podpisała osobiście przewodnicząca KE.

Łączna wartość szczepionek zakupionych przez Unię od Pfizera wyniosła 21,5 miliarda euro.

Kresy.pl/DGP

Tagi: , ,
forma płatności