Podczas meczu Polonii Warszawa z Ruchem Chorzów, kibice gości zakłócili odśpiewanie hymnu Polski. Skandowali „Górny Śląsk”. Zachowanie fanów Ruchu wywołało falę krytyki, a ich wersję wydarzeń opisały lokalne media.

Podczas piątkowego meczu Betclic I ligi pomiędzy Polonią Warszawa a Ruchem Chorzów doszło do incydentu, który wzbudził falę krytyki. W związku z przypadającą tego dnia rocznicą Bitwy Warszawskiej, na stadionie przy Konwiktorskiej odtworzono hymn narodowy, który odśpiewali kibice gospodarzy. W tym czasie jednak fani drużyny przyjezdnej zamiast dołączyć – rozpoczęli skandowanie własnych haseł.

W kulminacyjnym momencie, gdy sympatycy Polonii intonowali trzecią zwrotkę „Mazurka Dąbrowskiego”, z sektora kibiców Ruchu rozległy się okrzyki: „Górny Śląsk!”. Ponadto, w tym samym czasie odśpiewywali oni klubową pieśń, zagłuszając hymn państwowy.

Zachowanie to skomentował komentator TVP Sport, Michał Zawacki, który nie krył swojego oburzenia. „Kończą mi się określenia komentatorskie na zachowania kibiców na polskich stadionach. Zagłuszyli Mazurka Dąbrowskiego sympatycy Ruchu Chorzów” – stwierdził.

Jak podał „Dziennik Zachodni”, sympatycy Ruchu mieli swoją wersję wydarzeń. Według relacji jednego z fanów, który napisał do redakcji, hymn klubowy miał zostać zaintonowany zanim jeszcze z głośników popłynął hymn narodowy.

Do sprawy odniósł się również Paweł Czado, dziennikarz sportowy, który w mediach społecznościowych potwierdził, że okrzyki „Górny Śląsk” pojawiły się tuż przed rozpoczęciem trzeciej zwrotki hymnu Polski przez fanów Polonii.

Czytaj: “Szczęść Boże, ratuj się kto może!”. Grzegorz Braun na oprawie kibiców Ruchu Chorzów

Zobacz: Przerzucili przez granicę setki imigrantów. Na Śląsku rozbito gang związany z pseudokibicami

sportowefakty.wp.pl / Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności