Z prognoz Komisji Europejskiej wynika, że w 2021 r. bezrobocie w Polsce będzie najniższe wśród krajów UE, wyniesie 3,5 proc.

Polski rynek pracy okazał się odporny na kryzys w 2020 r., wspierany przez rządowe pakiety pomocowe, które zachęcały raczej do skracania czasu pracy niż zatrudniania. Oczekuje się, że wsparcie rządowe będzie kontynuowane w 2021 r., a po zniesieniu ograniczeń i poprawie warunków gospodarczych popyt na siłę roboczą będzie stopniowo wzrastał – KE poinformowała w prognozach, które zostały opublikowane w środę.

Według Komisji bezrobocie w Polsce w 2022 r. spadnie do 3,3 proc. Będzie to także najniższy wskaźnik wśród krajów UE.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Bezrobocie rośnie trzeci miesiąc z rzędu

Przypomnijmy, że Polska od lat jest w czołówce UE pod względem wzrostu gospodarczego. Inaczej jednak wygląda sytuacja zamożności obywateli. Tzw. wskaźnik bogactwa narodów (WBN) plasuje Polskę pod koniec drugiej dziesiątki rankingu. Nasz kraj znajduje się np. daleko za Czechami. Także Litwa i Estonia nas wyprzedzają.

Zobacz także: KE przedstawiła prognozy gospodarcze dla Polski i innych krajów UE

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W szczytowym okresie wywołanego pandemią kryzysu premier Mateusz Morawiecki chwalił się, że polskiej gospodarce udało się najlepiej przetrwać ten czas. Wskazywał przy tym na wskaźnik PKB, który faktycznie wypadał dobrze w porównaniu z innymi krajami. PKB nie określa jednak zamożności społeczeństwa. Wyliczenia ekspertów Warsaw Enterprise Institute (WEI) wskazują, że Polska jest pod tym względem daleko w tyle wśród krajów Unii Europejskiej.

pap / forsal.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz