Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Czechoslovak Group zakończyła przejęcie spółki DOMAR MS, dostarczającej specjalistyczne komponenty dla przemysłu obronnego, lotniczego i kosmicznego. Polska firma produkuje m.in. wojskowe złącza światłowodowe oraz wiązki kablowe wykorzystywane w czołgach K2PL, należące do nielicznych elementów tego programu realizowanych przez krajowy przemysł.
25 maja czeski holding Czechoslovak Group sfinalizował przejęcie polskiej spółki DOMAR MS, producenta okablowania, wiązek kablowych, skrzynek elektrycznych, światłowodów oraz dostawcy komponentów wykorzystywanych w przemyśle obronnym, lotniczym i kosmicznym. Transakcję przeprowadzono za pośrednictwem spółki CSG Polska.
„Integracja DOMAR MS z CSG Polska jest realizacją naszych zobowiązań inwestycyjnych w Polsce. Stawiamy pierwszy krok w kierunku budowy struktury holdingowej CSG Polska. Kompetencje i doświadczenie DOMAR MS idealnie wpisują się w naszą filozofię zapewnienia autonomicznych łańcuchów dostaw. Jednocześnie stwarza to bezprecedensowe możliwości rozwoju spółki. CSG przygotował dla tego podmiotu konkretny plan, obejmujący inwestycje, wsparcie ekspansji na rynki zagraniczne oraz zwiększenie zatrudnienia do 300 osób już w tym roku” — powiedział prezes zarządu CSG Polska i wiceprezes ds. sprzedaży holdingu CSG Wojciech Grzonka.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał stanowisko swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi w sprawie nadania jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Kosiniak-Kamysz oświadczył, że decyzja Kijowa jest „gloryfikowanie UPA jest nie do zaakceptowania”.
W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych nazwę „Bohaterów UPA”. Decyzja wywołała reakcje w Polsce zarówno ze strony rządu, jak i prezydenta. Swój sprzeciw wyraził już m.in. szef MSZ Radosław Sikorski i premier Donald Tusk. Teraz szef MON zadeklarował, że będzie zabiegał o zmianę tej decyzji.
We wtorek szef MON zapowiedział rozmowę ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Mychajłem Fedorowem. Dzień później poinformował, że przekazał stronie ukraińskiej polskie stanowisko.
Polska została wskazana w najnowszym raporcie ESET jako jedno z państw dotkniętych aktywnością zaawansowanych grup hakerskich. Dokument „APT Activity Report: October 2025 – March 2026” obejmuje działania grup APT obserwowane przez analityków firmy od października 2025 roku do marca 2026 roku. Raport opublikowano 28 maja.
Lubelski radny Tomasz Gontarz interweniuje u prezydenta Krzysztofa Żuka w sprawie umowy na 1,3 mln zł dla Stowarzyszenia Unia Równości. Środki mają zostać przeznaczone na przestrzeń promującą agendę LGBT.
Lubelski radny Tomasz Gontarz z PiS zwrócił się do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka w sprawie umowy zawartej przez miasto ze Stowarzyszeniem Unia Równości. Chodzi o dotację w wysokości 1,3 mln zł na prowadzenie i rozwój przestrzeni młodzieżowej „Młode QLub” w latach 2026–2030.
Bartosz Cichocki, były ambasador Polski na Ukrainie, zwrócił ukraińskie odznaczenie „Za zasługi”. Dyplomata poinformował, że decyzję podjął w związku z działaniami Wołodymyra Zełenskiego honorującymi UPA i „kolaboranta niemieckich nazistów”. (more…)
Poseł Konfederacji Michał Wawer zwrócił się do ministra nauki o kontrolę Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych po doniesieniach, że z uczelnią miał być związany cudzoziemiec, który chodził nago po moście w Toruniu. Polityk chce sprawdzenia m.in. zasad rekrutacji studentów spoza UE, jakości kształcenia i poziomu kadry dydaktycznej.
Poseł Konfederacji Michał Wawer poinformował we wtorek na platformie X, że zwrócił się do ministra nauki i szkolnictwa wyższego o przeprowadzenie kontroli Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych. Wniosek ma związek z medialnymi doniesieniami, według których zagraniczny student powiązany z głośnym incydentem na toruńskim moście miał studiować właśnie na tej uczelni.
Czyżby antypolonizm żydostwa i polityków Izraela się nie liczył?Takiego poniżania Polski i Polaków,jak ostatnio,w Izraelu i na forum międzynarodowym jeszcze nigdy nie było.Żydzi bzdurne obawy i zastrzeżenia pod adresem ustawy o IPN wyprowadzają.Ustawa broni praw odnoszących się do Holokaustu,inaczej być nie może-połowa zamordowanych przez Niemców Żydów była obywatelami Polski,o czym w Izraelu już zapominają.Tak jak dla Żydów w Izraelu zachowanie pamięci o holokauście jest kwestią ponad stosunki dwustronne,tak dla Polski jest to wzajemne ze względu na pamięć i godność ich 6 mln ofiar,w tym ok 3 mln polskich Żydów.Dla Polaków kluczową jest pamięć o ofiarach współobywateli poległych z rąk Niemców ,oraz ich kolaborantów.Dla Polaków ta pamięć jest bezinteresowna,w przeciwieństwie do żydowskiego przemysłu Holokaustu-różnice wynikają z odmiennych cywilizacji.Ustawa o IPN nie narusza wolności badań naukowych i wolności słowa ,szczególnie poszkodowanych przez Niemców.Strona polska i żydowska winny się dogadać,kto jest naukowcem,by z ochrony wykluczyć wszelkich propagandowych,interesownych szarlatanów historycznych.
@zefir Ludzie nie zawsze czytają ustawy i nie rozumieją poszczególnych jej zapisów. Co do nowelizacji ustawy o IPN, to w kwestii wolności badań naukowych jest ona właśnie bardzo niebezpieczna i czysto antypolska. “Kto jest naukowcem…” – każdemu wolno. Artykuł 55a w pkt. 3 mówi o tym wyraźnie, proszę sobie przeczytać. To daje szerokie pole do popisu wszelkiej maści reżyserom, scenarzystom, w ogóle ludzi świata filmu oraz nauki, ale także pseudo-reżyserom i pseudonaukowcom.
Proszę wyobrazić sobie antypolski paszkwil np. jakiegoś hollywoodzkiego reżysera, który – wbrew faktom – może sobie nakręcić film, szkalujący dobre imię Polaków. Może np. przedstawić Polaków jako groźnych ksenofobów lub jako pałających nienawiścią do nie-katolików, albo złodziei itp. Stronie polskiej pozostaje jedynie szykanowanie dystrybutora. Podobnie ma się rzecz z antypolskimi “naukowcami”. Mogą przykładowo orzec, że straż w obozach koncentracyjnych składała się z Polaków, ogłosić, że Polacy masowo donosili na gestapo w/s żydów albo, że ludobójstwo na naszych rodakach na Kresach to sowiecka propaganda. W myśl treści tego konkretnego punktu artykułu – wolno im? Nic nie stoi na przeszkodzie. Zatem – brzmienie ustawy w tym punkcie jest kategorycznie nie do przyjęcia, uderza w Polskę i Polaków, stwarza wielkie zagrożenie i powinno być jak najszybciej zmienione.
@Gaetano : Przecież zgadzamy się,że w sprawie tzw naukowców strony winny się dogadać,by ich stanowisk nie prezentowali propagandowi debile w stylu Grossa,czy Sorosa.Też sądzę,że żydowskich propagandowych antypolskich chwytów nie da się uniknąć-to parchów domena.Dlatego polska kontrreakcja winna być zaplanowana i dla żydowskich parchów bolesna.Prawda to nie antysemityzm,zbrodnie żydowskie to nie ich propagandowa cnota.
“Musimy się upewnić, że prawda historyczna zostanie zachowana, że nie będzie ograniczeń dla wolności badań naukowych i wolności słowa, i że kwestia penalizacji w tej kwestii zostanie rozwiązana ” No właśnie ,to dlaczego wstrzymano prace w Jedwabnem,dlaczego IPN przerwał śledztwo w sprawie jednej ze zbrodni żydowskich na Polakach,dotyczy to Koniuchów,dlaczego nie mozna mówić o zbrodniach zydowskich na Kresach,w aparacie bezpieczeństwa PRL? HIPOKRYZJA żydowska jest tak niebotyczna jak ich zakłamanie.żydki te w izraelu i Polsce(z Morawieckim na czele) chcą doprowadzić do tego by nie można było powiedzieć prawdy o żydowskich zbrodniach bo bedzie to uznane za antysemityzm,szykuja sobie to po to by jak się zaczną ponownie w Polsce hurtowo osiedlać nie było można się temu sprzeciwić.
Panowie przedmówcy, to jest zasłona dymna. Któryś ze znanych Żydów przyznał ostatnio, że Polska obecnie jest dla nich NAJBEZPIECZNIEJSZYM krajem w Europie. Chodzi więc tylko o kasę, którą będą próbowali wykraść polskim gojom bo Polska jest słaba i rządzona przez byle kogo. Proszę zwrócić uwagę, że nie przeszkadza im (na razie) prawdziwy a nie urojony nazizm na ukrainie, nie upominają się o pożydowskie mienie na dawnych Kresach II RP, a chociażby w samym przedwojennym Lwowie ok. 1/3 mieszkańców to byli Żydzi. Wydaje się więc, że obecna nagonka na Polskę jest elementem perfidnej gry której celem jest owe 65 mld baksów a co więcej to się jeszcze z czasem okaże.