BAE Systems, Boeing i konsorcjum Lockheed Martin – Northrop Grumman – te trzy podmioty chcą wziąć udział w programie japońskiego myśliwca nowej generacji F-X.

W miniony piątek władze Japonii poinformowały, że na zapytanie informacyjne w sprawie udziału w programie budowy i rozwoju nowego wielozadaniowego samolotu bojowego typu stealth, opracowywanego w ramach programu F-X, odpowiedziały trzy podmioty.

Według japońskiej agencji zamówień wojskowych ATLA, zaproszenie zostało wystosowane 16 września br., do siedmiu podmiotów globalnych. Odpowiedź nadeszła od trzech: od koncernu BAE Systems, Boeing oraz konsorcjum składające się z Lockheed Martin oraz Northrop Grumman.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Spośród tych trzech oferentów do końca roku ma zostać wybrany jeden. Decydujący głos będzie należał do Ministerstwa Obrony Japonii.

Serwis zbiam.pl zaznacza, że w przypadku BAE Systems z bardzo dużym prawdopodobieństwem będzie możliwe połączenie sił w brytyjskim programie Tempest, który także dotyczy budowy samolotu bojowego nowej generacji. Do współpracy przy nim zaproszono Włochy oraz Szwecję.

W przypadku Boeinga zwraca się uwagę na długoletnią kooperacją przemysłową tego koncernu z firmami japońskimi. To kluczowy partner w projekcie modernizacji części samolotów F-15J Eagle do standardu zbliżonego do F-15EX Advanced Eagle. W grę wchodzi też możliwość wykorzystania kompetencji pozyskanych z programu rozwoju F/A-18 Super Hornet Block III.

Lockheed Martin może z kolei pochwalić się wieloletnią współpracą z przemysłem japońskim. Jej efektem jest m.in. myśliwiec Mitsubishi F-2 (który ma zostać zastąpiony przez F-X) czy licencyjny montaż F-35A Lightning II.

Przypomnijmy, że pod koniec października br. japońskie władze poinformowały, że wybrano Mitsubishi Heavy Industries do kierowania rozwojem myśliwca nowej generacji. Japonia zamierza wdrożyć go do połowy lat trzydziestych. Głównym celem jest przeciwdziałanie zaawansowanym chińskim samolotom. Projekt myśliwca, który ma kosztować około 40 miliardów dolarów. Decyzja była oczekiwana, ponieważ MHI jest jedynym japońskim producentem myśliwców odrzutowych, a żadna inna firma nie ubiegała się o ten kontrakt.

Zobacz też: Japonia rezygnuje z planów rozwoju bezzałogowych myśliwców

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W swoim wniosku budżetowym na rok rozpoczynający się w kwietniu, japońskie ministerstwo obrony poprosiło o około 730 mln dolarów na sfinansowanie badań i rozwoju proponowanego myśliwca, zwanego F-X lub F-3.

Japońskie siły powietrzne latają około 200 samolotami Boeing F-15 i zastępują eskadry liczących dziesiątki lat myśliwców F-4 samolotami F-35. Nowy samolot zastąpi F-2, pochodną F-16 Fighting Falcon opracowanego wspólnie przez MHI i Lockheed Martin ponad dwie dekady temu.

Zobacz też: Japonia stawia na lokalną produkcję F-35

zbiam.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz