Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Komisja Europejska i Polska naciskają na Berlin w sprawie stopniowego zniesienia kontroli granicznych. Niemcy odrzucają te wezwania i zapowiadają jedynie elastyczność na wybranych odcinkach tras.
We wtorek w Brukseli Komisja Europejska opublikowała opinie dotyczące tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen, w których wezwała dziewięć państw do podjęcia działań prowadzących do stopniowego znoszenia obowiązujących od dłuższego czasu ograniczeń. Komisja uznała, że choć środki te zostały wprowadzone z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem i presją migracyjną, powinny pozostać rozwiązaniem wyjątkowym i tymczasowym. Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji.
Polska również naciska na Berlin w sprawie ograniczenia kontroli. Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk ocenił, że zmniejsza się liczba argumentów za ich dalszym utrzymywaniem.
Droga ekspresowa S10 ma stworzyć brakujące połączenie między Szczecinem, Bydgoszczą i Warszawą. W najbliższych latach kierowcy otrzymają do dyspozycji kolejne odcinki trasy, jednak pełna realizacja inwestycji potrwa dłużej z powodu opóźnień na fragmencie w Wielkopolsce. Docelowo S10 ma stać się alternatywnym korytarzem transportowym dla autostrady A2.
W Polsce trwa realizacja kolejnych odcinków drogi ekspresowej S10, która docelowo ma połączyć Szczecin, Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Płock i aglomerację warszawską. Trasa ma wypełnić lukę w krajowej sieci drogowej, tworząc brakujące połączenie biegnące ukośnie przez kraj.
Przez ostatnie trzy dekady zrealizowano główne połączenia wschód–zachód oraz północ–południe, jednak nie powstała jeszcze pełna droga ekspresowa łącząca zachodnią część Pomorza z centralną Polską najkrótszą trasą. Obecnie podróż między Warszawą a Szczecinem wymaga najczęściej korzystania z autostrady A2 i drogi ekspresowej S3, co oznacza konieczność nadłożenia około 70 km.
Od 10 czerwca do 9 września 2026 roku we wschodniej części Polski będzie obowiązywać nowa strefa ograniczona EP R131. W nocy przewidziano całkowity zakaz lotów, a w dzień loty będą możliwe tylko po spełnieniu określonych warunków lub po koordynacji z wojskiem. (more…)
Premier Armenii Nikol Paszynian odrzucił apel o przeprowadzenie natychmiastowego referendum w sprawie opuszczenia kierowanej przez Rosję Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EAES).
Apel taki został wystosowany przez liderów pozostałych państw zrzeszenia, do którego należy również Armenia. Apel ten został wydany przez przywódców Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu i Rosji na szczycie EAES, który odbywał się w Astanie w czwartek i piątek. W przemówieniu transmitowanym na portalach społecznościowych Paszynian oświadczył, że rząd w stolicy Erywaniu będzie kontynuował współpracę w ramach EAES, dopóki wybór między nim a Unią Europejską „nie stanie się nieunikniony” zrelacjonowała Al Jazeera.
Relacje między Armenią i Rosją pogarszają się od lat. Nikol Paszynian od dawna dystansuje się od Moskwy. Premier Armenii oskarża Rosję o to, że nie wsparła go wobec konfliktu z Azerbejdżanem i popiera wejście USA w rolę mediatora rozwiązania konfliktu jego państwa z Azerbejdżanem i stabilizacji Kaukazu Południowego.
Nagranie ukraińskiego Mirage’a 2000-5F lecącego na małej wysokości może wskazywać na użycie francuskich maszyn w misjach uderzeniowych. Kluczowe znaczenie ma amunicja AASM-250 Hammer, która dzięki napędowi rakietowemu pozwala atakować cele z większej odległości. Francja wcześniej potwierdziła, że Mirage’e przekazywane Ukrainie będą kompatybilne z tym uzbrojeniem – przekazał portal The War Zone.
Na Ukrainie nowo opublikowane nagranie francuskiego myśliwca Mirage 2000-5F lecącego na bardzo małej wysokości może wskazywać, że maszyny tego typu zaczęły wykonywać także misje uderzeniowe powietrze–ziemia. Dotychczas ukraińskie Mirage’e pokazywano głównie w zadaniach powietrze–powietrze, w tym przy zwalczaniu rosyjskich dronów uderzeniowych dalekiego zasięgu i pocisków manewrujących.
Some of the first footage of a French-supplied Mirage 2000-5F in Ukrainian service conducting a strike mission on the eastern frontline.
Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał we wtorek przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Robercie Metsoli wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie europosła Patryka Jakiego do odpowiedzialności karnej. Wniosek obejmuje także zgodę na jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie.
Sam fakt że ktoś powołuje się na zdrowy rozsądek nie robi z niego lepszego intelektualisty. Problem z Rosją jest taki że jej władze mówią że nie ma wojny ale wojna jest (hybrydowa, leje się krew choć nikt oficjalnie wojny nie wypowiedział). Problem Ukrainy niby nie jest nasz ale co Pan Korwin zrobił by aby nie stał się to nasz problem. Jak przekona wyborców skoro dla powodzenia takiego planu najlepiej było by go nie ujawniać… nie ma lekko 🙂
JKM nikogo nie przekona, ludzie są zbyt otumanieni przez media. Polska we własnym interesie powinna zmusić Poroszenkę do rozmów z separatystami bez żadnych warunków wstępnych i działać na rzecz regionalizacji Ukrainy ze szczególną uwagą na prawa zamieszkujących je mniejszości. Powinniśmy przestać ich wspierać dopóki nie rozwiążą problemu banderyzmu który powinien być prawnie zakazany.
Patrząc na to jak inne narodowości drogą wieloletniej pracy na rzecz zmiany postrzegania historii, działają na terenie Polski nakłaniając nas do “samobiczowania” jednocześnie podważając rozmiar tragedii Polaków, może i my powinniśmy wesprzeć demokratyzację Ukrainy a następnie poprzez silną gospodarkę manipulować mediami i “demokratycznie” osiągnąć swoje cele na Ukrainie… skrajne posunięcia takie jak w przypadku pani Steinbach w efekcie przynoszą odwrotny skutek, i my nie powinniśmy domagać się od razu zakazu banderyzmu, oni sami dojdą do tego że te zbrodnie nie mają nic wspólnego z patriotyzmem, jak tylko dotrze do nich cywilizacja.
“Problem Ukrainy niby nie jest nasz ale co Pan Korwin zrobił by aby nie stał się to nasz problem”. Zachował rozsądek! Ja, w każdym razie nie widziałem go na Majdanie, jak pod czerwono-czarnymi flagami wykrzykiwał do tłumu: herojam sława!
Zgadza się, ale media zawsze będą bardziej przychylne opublikowaniu informacji o jakimś głąbie wychwalającym morderców własnego narodu (w zależności od polityki przedstawią to pozytywnie lub negatywnie), niż zamieszczeniem informacji w stylu: “W związku z zaistniałą sytuacją JKM zachowuje umiarkowany spokój” 🙂 Chyba my jako demokracja naprawdę dajemy się łatwo zmanipulować. JKM musi nauczyć się nami manipulować, grać na naszych lękach i sympatiach – to jest droga do władzy. Jest jeszcze przez edukację ale na to nie starczy mu życia 🙂
JKM jak zawsze szaleje… nie sądziłem, że jeszcze będzie o nim tak głośno jak teraz.
Innej drogi nie widzę, mamy tylko 2 wyjścia: możemy albo Rosję pobić, albo się z nią ułożyć! Ponieważ nie możemy jej pobić (choć pro ukraińska opcja liczy, że będziemy próbować, i usilnie nas do tego zachęca) powinniśmy się z nią ułożyć – tak, jak z każdym innym sąsiadem.
Zważ waść że Ukraina od samego początku nic tylko “układa” się z okupującą jej ziemie Rosją 🙂 Więc samo stwierdzenie ułożyć się jak z sąsiadem, nie rozwiązuje problemu teoretycznych “separatystów wolnej republiki Suwałki”… miałem na myśli plan w stylu: przeprowadzenie prac pogłębiających wejście do naszych portów i “zabezpieczenie” gazociągu północnego. Albo wykrycie groźnej bakterii w przywiezionym z Rosjii węglu….
Nie wiem, jakie szkoły Waszmość kończył (czyżby z litewskim językiem nauczania?), ale nie wydaje mi się, żeby nauczono tam Pana pisać do rzeczy, a już z pewnością nie do ludzi . Zna Pan ten wiersz Słowackiego ze słowami “…aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa…”? Nie wiem, która z tych rzeczy szwankuje… ja w każdym razie własnych domysłów komentował nie będę.