Izraelski dziennik: ukraińscy Żydzi masowo osiedlają się w Izraelu

Syjonizm i pogarszające się warunki na wschodniej Ukrainie sprawiają, że osoby z żydowskimi korzeniami chcą szukać nowego życia w Izraelu – pisze izraelski dziennik „The Jerusalem Post”, opisując przylot kilkusetosobowej grupy Żydów z Ukrainy do Izraela.

Izraelski dziennik „The Jerusalem Post” podaje jako przykład nauczycielkę z Kramatorska, Wierę Sawicką, która uciekając prze wojną w Donbasie trafiła najpierw dla obozu dla uchodźców, a następnie do Izraela. Była jedną z 150 imigrantów, którzy w poniedziałek przybyli do państwa izraelskiego lotem zorganizowanym przez organizację International Fellowship of Christians and Jews, organizację zajmującą się m.in. budowaniem poparcia dla Izraela i pomagając w ściąganiu do tego kraju żydowskich migrantów z krajów byłego ZSRR, Europy czy krajów arabskich. Najstarsza osoba miała 83 lata, a najmłodsza 7 miesięcy. Żydowscy imigranci z tego lotu w większości mają zostać osiedleni na północy kraju.

„The Jerusalem Post” zaznacza, że na Ukrainie po włączeniu do związku sowieckiego osiedlali się, zachęcani do tego, etniczni Rosjanie, a także sowieccy Żydzi. Napisano, że ci ostatni „byli postrzegani jako pozytywny element w procesie budowy nowego społeczeństwa”. Gazeta przypomina, że „ukraiński premier Wołodymyr Hrojsman jest Żydem, częścią dużej społeczności, głęboko zaangażowanej w losy Ukrainy”.

Przeczytaj: Poroszenko w Izraelu: Żydzi zakładali Ukrainę

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Izraelski dziennik przytacza też relację żydowskiej rodziny Tariuw z Wozniesieńska na południu Ukrainy, którzy opowiadali, że „robili co mogli, żeby podtrzymać żydowskie święta i tradycje na Ukrainie”, ale doszli do wniosku, że „wszyscy Żydzi muszą żyć w swoim własnym kraju”.

Jaakow Hagoel, wicedyrektor Światowej Organizacji Syjonistycznej powiedział „The Jerusalem Post”, że na Ukrainie Żydzi są rozproszeni po obu stronach konfliktu. Gazeta cytuje też niewymienionego z nazwiska ukraińskiego deputowanego do parlamentu. Powiedział on, że „walka z Rosją wywołała sporo agresji” na Ukrainie, a „krytyka kierowana jest w stronę rządu, oligarchów i Żydów”. – Narracja o tym, że Żydzi są wszystkiemu winni jest niebezpieczna i przypomina nam Niemcy sprzed II wojny światowej.

Przeczytaj: Ambasador Izraela na Ukrainie zszokowany i oburzony Rokiem Bandery we Lwowie

Czytaj także: Ks. Isakowicz-Zaleski: Izrael i Ukraina ingerują w polskie ustawodawstwo

W 2015 roku do Izraela przybyło 7,3 tys. ukraińskich imigrantów. Od grudnia 2014 do lutego 2016 roku dzięki programowi prowadzonemu International Fellowship of Christians and Jews do Izraela przybyło ponad 2,3 tys. Żydów, m.in. z Ukrainy, a także z Francji, Turcji czy Urugwaju. W 2018 roku było to już 4,8 tys. żydowskich imigrantów z 29 krajów, stanowiących jedną czwartą wszystkich, którzy w ub. roku przesiedlili się w ten sposób do Izraela. Poza standardową pomocą ze strony państwa, na każdego dorosłego żydowskiego imigranta w ramach wspomnianego programu przysługuje 500 dolarów, a niepełnoletniemu 300 dolarów. Organizacja ta pokrywa też koszty przelotu, a potem pomaga w znalezieniu domu i pracy. Według „The Jerusalem Post”, począwszy od 2014 roku z Ukrainy uciekło co najmniej 13,5 tys. Żydów.

Niedawno Ambasador Izraela w Kijowie powiedział, że rocznie przybywa do państwa izraelskiego 11 tys. nielegalnych migrantów z Ukrainy. Oznacza to, że 10 proc. ukraińskich turystów, którzy przybywają do Izraela, to nielegalni migranci.

Jpost.com / jns.org / Kresy.pl

Izraelski dziennik: ukraińscy Żydzi masowo osiedlają się w Izraelu
5 (100%) 3 głosów.

Reklama




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz