
Izrael kontynuuje bombardowania Strefy Gazy. Zginęło 55 osób
/0 Komentarze/w bezpieczeństwo i obrona, Bliski Wschód, Wydarzenia /Przez Przemyslaw BubnowskiWe wtorek w izraelskich nalotach na Strefę Gazy zginęło co najmniej 55 osób. Ataki objęły m.in. domy i szkołę, w której schronienie znalazły przesiedlone rodziny.
We wtorek izraelskie siły przeprowadziły kolejne naloty na Strefę Gazy, w wyniku których, według lokalnych służb medycznych, zginęło co najmniej 55 osób, informuje Reuters. Bombardowania trwają mimo nasilającej się międzynarodowej krytyki i wezwań do wstrzymania działań wojskowych oraz umożliwienia niezakłóconego dostarczania pomocy humanitarnej.
W odpowiedzi na sytuację, Wielka Brytania ogłosiła zawieszenie rozmów handlowych z Izraelem i wezwała swojego ambasadora, krytykując „rażącą politykę” Izraela na okupowanym Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy. Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas zwróciła się o przegląd umowy handlowej między UE a Izraelem.
Organizacja Narodów Zjednoczonych poinformowała, że mimo złagodzenia przez Izrael blokady przejścia granicznego Kerem Shalom, pomoc humanitarna wciąż nie dotarła do odbiorców. „Władze Izraela wymagają od nas rozładowania zapasów po palestyńskiej stronie przejścia granicznego Kerem Shalom i oddzielnego ich załadunku, gdy tylko zabezpieczą dostęp naszego zespołu z wnętrza Gazy” – oświadczył rzecznik ONZ Stephane Dujarric.
Izraelskie wojsko poinformowało, że 93 ciężarówki z pomocą ONZ wjechały do Gazy we wtorek. W tym samym czasie w Katarze znów załamały się pośrednie rozmowy o zawieszeniu broni między Izraelem a Hamasem. Premier Izraela Benjamin Netanjahu wycofał z Dohy zespół negocjacyjny. Hamas zarzucił Izraelowi brak dobrej woli.
Jak informuje Reuters, we wtorek izraelskie naloty objęły m.in. dwa domy i szkołę, gdzie schronienie znalazły przesiedlone rodziny. Medycy informują o 18 ofiarach w jednym z uderzeń, w tym dzieciach. W szpitalu Al-Ahli odbyły się modlitwy nad ciałami ofiar. „Co jest naszą winą? Co jest winą dzieci?” – pytał Omar Ahel, mieszkaniec Gazy.
Czytaj: Nalot w Strefie Gazy. Izrael uderzył w szpital, wśród ofiar dziennikarz
Nowy etap konfliktu izraelsko-palestyńskiego rozpoczął się 7 października wraz z atakiem palestyńskiej organizacji polityczno-wojskowej Hamas na południowy Izrael. Hamas wystrzelił według różnych szacunków 2-5 tys. pocisków rakietowych, a następnie rozpoczął ofensywę, której częścią był desant przeprowadzony za pomocą motolotni i łodzi.
Liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu w wyniku ataków Hamasu z 7 października wynosi 1139 osób. Przy czym część zginęła na skutek interwencji izraelskiej armii.
Izrael zareagował na to zmasowanym atakiem, w tym masowym bombardowaniem i ostrzałem zabudowy Strefy Gazy. Wprowadził także całkowitą blokadę palestyńskiej eksklawy, obejmującą także odcięcie od żywności, leków, energii elektrycznej i wody, dzieląc ją na dwie części. Dochodziło do ataków w Izraelczyków na konwoje humanitarne. W jednym z takich ataków zginął polski wolontariusz Damian Soból.
19 stycznia skonfliktowane strony zdołały uzgodnić rozejm. Plan na pierwszy etap rozejmu zakładał, iż potrwa on 42 dni. Mimo, że Hamas realizował warunki rozejmu 2 marca Izrael wstrzymał wjazd wszelkiej pomocy humanitarnej do Strefy Gazy. Następnie Izraelczycy zerwali rozejm, rozpoczynając w nocy z 17 na 18 marca ponowne ataki na palestyńską eksklawę.
Od początku wojny w Strefie Gazy zginęło 53,4 tys. Palestyńczyków. 121,3 tys. zostało rannych. 11 tys. uważanych jest za zaginionych.
Czytaj: Jemeńczycy zapowiadają ataki na statki zmierzające do czołowego izraelskiego portu
Czytaj także: Trzy państwa zachodnie domagają się zakończenia ofensywy Izraela
reuters.com/Kresy.pl




























