ISW: Ukraińcy coraz bardziej zagrażają siłom rosyjskim w obwodzie ługańskim

Siły ukraińskie nadal osiągają znaczne postępy w obwodzie chersońskim na południu kraju – informuje amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Kontynuowana jest także ukraińska kontrofensywa w obwodach charkowskim i ługańskim. Rosyjskie pozycje w regionie są coraz bardziej zagrożone.​

Ukraińcy wyzwolili kilka miejscowości na wschodnim brzegu rzeki Ingulec, wzdłuż drogi T2207. Zmusili wojska rosyjskie do odwrotu na południe, w stronę miasta Chersoń – podał amerykański think tank we wtorkowym komunikacie. Siły ukraińskie nadal napierały też w kierunku południowym wzdłuż rzeki Dniepr i drogi T0403, odcinając rosyjskie linie komunikacji lądowej na północy obwodu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Siły ukraińskie uderzały także w rosyjskie obiekty wojskowe i węzły logistyczne. Uniemożliwiało to Rosjanom przerzucanie dodatkowej amunicji, rezerw, poborowych i innych środków wzmacniających ich pozycje na froncie. Siły ukraińskie po raz kolejny ostrzelały most Antonowski w Chersoniu, o czym informowały rosyjskie źródła.

Zobacz także: Rosjanie zmuszeni do wycofania się na prawym brzegu Dniepru w obwodzie chersońskim

Kontynuowana jest także ukraińska kontrofensywa w obwodach charkowskim i ługańskim. Ukraińcy w dalszym ciągu osiągali postępy m.in. na wschód od rzeki Oskoł – informuje ISW. Walki toczyły się także w pobliżu drogi R66 między Swatowem a Kreminną.

Zdaniem ISW „częściowa mobilizacja”, która została ogłoszona przez prezydenta Rosji Władimira Putina bardziej wpływa na wewnętrzną sytuację w Rosji niż na wojnę na Ukrainie, podważając narrację Kremla. Podziały mogą, w opinii Instytutu, „wpłynąć na stabilność reżimu Putina”.

Zobacz także: ISW: Krytyka medialna po wycofaniu rosyjskich wojsk z Łymanu może być groźna dla Putina

understandingwar.org / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz