W Irlandii rozpoczęła się debata publiczna dotycząca funkcjonowania przepisów aborcyjnych po ujawnieniu danych dotyczących dzieci, które urodziły się mimo przeprowadzonej procedury przerwania ciąży.

Informacje przekazane przez irlandzką służbę zdrowia wskazują, że w latach 2019–2023 odnotowano 108 przypadków noworodków, które przeżyły aborcję, lecz zmarły wkrótce po urodzeniu. Sprawa wywołała reakcję części środowisk społecznych oraz polityków, którzy domagają się dokładnego wyjaśnienia okoliczności tych zdarzeń.

Dane zostały przekazane przez irlandzki system ochrony zdrowia HSE w odpowiedzi na zapytanie parlamentarne złożone przez niezależnego posła Mattiego McGratha. Z przedstawionej tabeli wynika, że wszystkie przypadki zostały sklasyfikowane jako „wczesna śmierć noworodkowa” po przerwaniu ciąży.

W pierwszym roku obowiązywania nowych przepisów, czyli w 2019 roku, odnotowano 17 takich zdarzeń. W kolejnych latach liczba ta rosła, osiągając w 2023 roku poziom 29 przypadków. Według udostępnionych danych część dzieci była w zaawansowanym stadium rozwoju w momencie narodzin. W 47 przypadkach ciąża przekroczyła 24 tygodnie lub masa ciała dziecka wynosiła ponad 500 gramów. Informacja ta wzbudziła szczególne zainteresowanie opinii publicznej, ponieważ jest to etap rozwoju, w którym w wielu krajach podejmowane są intensywne działania medyczne mające na celu ratowanie życia wcześniaków.

Do sprawy odniosły się organizacje społeczne zajmujące się ochroną życia. Przedstawiciele Life Institute określili ujawnione dane jako powód do poważnej debaty publicznej na temat praktyk medycznych związanych z wykonywaniem aborcji. Rzeczniczka organizacji Sandra Parda zwróciła uwagę, że w części przypadków nie stwierdzono poważnych wad wrodzonych u dzieci. Według przedstawionych informacji dotyczyło to 32 noworodków w analizowanym okresie. „Czy te dzieci zostały po prostu pozostawione, by umrzeć, i czy odmówiono im interwencji ratujących życie, które mogłyby je ocalić?” – pyta Parda.

Działacze społeczni podnoszą pytania o sposób postępowania medycznego w sytuacjach, gdy dziecko rodzi się żywe po przeprowadzonej procedurze aborcji. Z kolei poseł Mattie McGrath podkreślił, że sprawa wymaga pełnej przejrzystości. Jego zdaniem, opinia publiczna powinna mieć dostęp do szczegółowych informacji dotyczących sposobu rejestrowania oraz raportowania wszystkich zgonów związanych z ciążą.

Polityk zaznaczył, że rzetelne wyjaśnienie tych danych jest istotne dla zaufania społecznego do systemu ochrony zdrowia. W związku z ujawnionymi informacjami pojawiają się postulaty przeprowadzenia dokładnego przeglądu procedur medycznych oraz sposobu dokumentowania podobnych przypadków w Irlandii. „Społeczeństwo zasługuje na pełną jasność” – konkluduje McGrath.

Część komentatorów wskazuje, że sprawa może stać się przedmiotem szerszej debaty parlamentarnej dotyczącej funkcjonowania irlandzkiego prawa aborcyjnego oraz sposobu monitorowania jego skutków w praktyce medycznej.

Czytaj też:

Co czwarta kobieta po aborcji doświadcza syndromu aborcyjnego nawet po kilkudziesięciu latach

USA: Rząd federalny przyjrzy się pigułkom aborcyjnym

Kresy.pl / Vatican News

Tagi: , ,
forma płatności