W poniedziałek okręt amerykańskiej straży przybrzeżnej oddał około 30 strzałów ostrzegawczych po tym, jak 13 motorówek szturmowych irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGCN) zbliżyło się na odległość 140 metrów do sześciu jednostek USA, które eskortowały podwodny okręt z rakietami sterowanymi Georgia. Sytuacja miała miejsce w cieśnienie Ormuz.

Rzecznik Pentagonu poinformował, że strzały zostały oddane z karabinu maszynowego kaliber 12,7 mm – podaje portal telewizji „Ajazeera”. Podkreślił, że amerykańskie okręty mają prawo do „samoobrony”. Irańskie łodzie miały zachowywać się w „agresywny” sposób. Do zdarzenia doszło w poniedziałek w cieśnienie Ormuz.

Strona irańska odpiera zarzuty USA.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Irański Korpus Strażników Rewolucji wydał we wtorek oświadczenie w opisywanej sprawie. Napisano w nim, że „siedem okrętów 'terrorystycznej' marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych” zachowywało się w sposób nieprofesjonalny. Zdaniem Korpusu irańskie łodzie motorowe trzymały odpowiedni dystans od amerykańskich okrętów.

IRGCN oskarżył również Stany Zjednoczone o próbę uniknięcia odpowiedzialności za swoje „lekkomyślne” zachowanie poprzez publikowanie fałszywych oświadczeń.

Do podobnego zdarzenia doszło pod koniec kwietnia bieżącego roku.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wówczas w północnej części Morza Arabskiego doszło do incydentu pomiędzy okrętami 5. Floty Stanów Zjednoczonych i irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Konieczne było również oddanie strzałów ostrzegawczych.

Według strony amerykańskiej oba okręty USA prowadziły „rutynowe operacje bezpieczeństwa”, kiedy uzbrojone irańskie łodzie zbliżyły się „niepotrzebnie” i „zwiększyły ryzyko błędnej oceny i/lub kolizji”. Amerykanie twierdzą, że irańskie jednostki zbliżyły się wówczas na odległość 62 metrów.

Zobacz także: Lotniskowiec USA oddał strzał ostrzegawczy do okrętów Iranu

aljazeera.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz