„Niemiecki dziennik ‚Allgäuer Zeitung’ na swoich stronach internetowych napisał o ‚polskim obozie koncentracyjnym’. Ambasada polska w Berlinie zażądała od redakcji szybkiego sprostowania tego fałszywego określenia” – poinformowała Informacyjna Agencja Radiowa (IAR) w sobotę.

Informacyjna Agencja Radiowa poinformowała w sobotę, że niemiecki dziennik ‚Allgäuer Zeitung’ napisał na swoich stronach internetowych o „polskim obozie koncentracyjnym”. Polska ambasada w Berlinie zażądała szybkiego sprostowania tego fałszywego określenia przez redakcję.

IAR podaje, że gazeta, przy okazji opisywania historii Enegelberta M., napisała, że był to jeden z ostatnich więźniów, któremu „w polskim obozie koncentracyjnym Auschwitz” wytatuowano na ramieniu obozowy numer.

Dariusz Pawłoś, rzecznik prasowy polskiej ambasady w Berlinie oświadczył w rozmowie z Polskim Radiem, że do redakcji „Allgäuer Zeitung” w Kemtpen, zostało natychmiast wysłane pismo z żądaniem sprostowania.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Sformułowania takie jak ‚polskie obozy koncentracyjne’, czy ‚polskie obozy zagłady’, czy też ‚obozy koncentracyjne w Polsce’ są nie tylko obraźliwe dla Polaków i polskich obywateli, którzy cierpieli i ginęli w tych obozach, ale również dla ich rodzin i całego polskiego społeczeństwa” – cytuje IAR rzecznika.

Czytamy, że rzecznik prasowy polskiej ambasady podkreślił, że ambasada Polski w Berlinie, a także polskie placówki konsularne zawsze będą interweniowały wtedy, gdy historia Polski będzie fałszowana  i gdy dobre imię Polski i Polaków będzie szkalowane.

Wcześniej, na łamach naszego portalu, pisaliśmy wielokrotnie o podobnych sytuacjach:

Zobacz także: Członek Knesetu: Były polskie obozy śmierci i żadne prawo tego nie zmieni

„Polskie obozy koncentracyjne” w audycji mniejszości niemieckiej

„Polskie obozy koncentracyjne” na stronie izraelskiego instytutu Yad Vashem

iar / pap / wnp.pl / kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz