Według czeskiej policji happaning udał się tak dobrze, że wystraszył cześć przechadzających się po centrum Pragi turystów.

Część przechodniów doskanale się bawiła gdy wczorajszego dnia na czeską starówkę, w huku wystrzałów, na praską starówkę wjechał samochód typu Hummer wypełniony brodatymi mężczyznami ubranymi w stroje noszone przez islamistycznych ekstremistów. Powiewała nad nimi flaga używana przez terrorystyczne „Państwo Islamskie”. „Imam” wygłosil z samochodu przemówienie o konieczności „wyzwolenia” Czech. Częścią happeningu miała być symulacja egzekucji człowieka ubranego w pomarańczowy kombinezon – właśnie w takie ubierają ludzi wyznaczonych na śmierć terroryści z ISIS. Nie doszło do tego gdyż działacze antyimigracyjnej „grupy inicjatywnej” Martina Konvički. Stało się tak mimo tego, że wcześniej aktywiści zarejestrowali swoje zgromadzenie. Policja uznała happening za zbyt prowokacyjny. Według rzecznika praskiej policji wywołał on panikę wśród części turystów, którzy uciekali w takim popłochu, że część z nich doznała obrażeń.

Jak mówią aktywiści chcieli zaprezentować jak będą wyglądały Czechy pod władzą islamu i co „codziennie dzieje się tysiące kilometrów stąd i co przychodzi do nas, do zachodniej i środkowej Europy” – jak ujął to ich rzecznik Miroslav Adamec. Ta sama grupa zasłynęł już w lipcu paląc strony z Koranu przed budynkiem meczetu w czeskiej stolicy.

ibtimes.co.uk/rt.com/kresy.pl

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. alexwolf
    alexwolf :

    Cytuję: Nie doszło do tego gdyż działacze antyimigracyjnej „grupy inicjatywnej” Martina Konvički. Stało się tak mimo tego, że wcześniej aktywiści zarejestrowali swoje zgromadzenie. Policja uznała happening za zbyt prowokacyjny. ” Chaos na maksa, tekst do poprawy.